Piotr Stróż Piotr Stróż
296
BLOG

Niezależność Prokuratury a Donalda Tuska dyspozycje realizacji z

Piotr Stróż Piotr Stróż Polityka Obserwuj notkę 1

 

 

Ze stenogramu sejmowego - strona 284

23. posiedzenie Sejmu w dniu 12 października 2012 r.

Informacja prezesa Rady Ministrów na temat stanu realizacji zadań

wynikających z exposé prezesa Rady Ministrów oraz zamierzeń Rady Ministrów

Prezes Rady Ministrów Donald Tusk

Zgadzam się z tymi, którzy uważają,

że dokładne okoliczności wprowadzenia tej normy

powinna zbadać prokuratura. Powiem więcej zbada

to. (Wesołość na sali, oklaski)

http://orka2.sejm.gov.pl/StenoInter7.nsf/0/945ED0637D31A632C1257A95007A7BFA/%24File/23_c_ksiazka.pdf

W zasadzie mógłbym to pozostawić bez komentarza. Z uwagi jednak na ewentualną - nie należy z góry wykluczać – lekturę, w sensie próby odczytania i zrozumienia tego tekstu przez kogoś z braci naszych młodszych, wykształconych, Lemingów, dodam jednak, że występuje tu sprzeczność pomiędzy deklarowaną niezależnością prokuratury, a tą wypowiedzią Pana Premiera – mianowicie jego zapewnieniem, graniczącym z pewnością co do tego, co zrobi prokuratura. A skąd to Pan Premier Donald o tym wie, skoro prokuratura jest niezależna?

Znane są przypadki, kiedy prokuratura nie bada, umarza, etc. I tak np. ja osobiście zgłaszałem kiedyś publicznie oczekiwanie zbadania, czy poseł Stefan Niesiołowski naruszył prawo, czy też nie i nie doczekałem się stosownej reakcji prokuratury, ani nawet powiadomienia mnie o odmowie wszczęcia postępowania, czy też zbadania sprawy.  Dodam, że wskazałem stosowną normę prawną, którą to osoba ta naruszyła dopuszczając się publicznie lekceważenia Narodu polskiego, a przynajmniej znacznej jego części.

Czyżby Prokuratura była politycznie zależna, w szczególności zobowiązana do badania wszelkich domniemanych przewinień PiS, a „wałki” PO RP „olewała” (posłużę się tym słowem zaczerpniętym z bloga blogeRki, zapewne bardziej zrozumiałym dla zwolenników partii miłości i postępu, niż np. ignorowała) jako nie nadające się do badania, z uwagi na polską rację stanu ("to ja decyduję, co jest polską racją stanu" - PDT)?

Dla zrozumienia wątku w szerszym kontekście – dłuższy cytat/

Jeszcze w sprawie PiS-u, bo bardzo uderzył mnie tutaj pewien głos, który też ma podważać wiarygodność.

To był głos nie pamiętam, czy któregoś z posłów,

czy pani poseł na temat ekranów,że ktośwprowadził takie normy ekologiczne, tak wyśrubowane,

że konsekwencją tego była konieczność budowaniaekranów nie tam, gdzie jest to rzeczywiście konieczne.

(Poseł Rafał Grupiński: Szyszko.)

Normy ekologiczne, które wymuszają stawianieekranów, wprowadzono 14 czerwca 2007 r. (Wesołość

na sali, oklaski) Zgadzam się z tymi, którzy uważają,

że dokładne okoliczności wprowadzenia tej normy

powinna zbadać prokuratura. Powiem więcej zbada

to. (Wesołość na sali, oklaski)

(Poseł Jadwiga Wiśniewska: Dlaczego nie zmieniliście

tego?)

http://about.me/piotrs Tu i tam pisuje, jak takom Ochotem czuje, albo cuś mnie obliguje. | "Vi sono momenti, nella Vita, in cui tacere diventa una colpa e parlare diventa un obbligo" - Oriana Fallaci. ________________ np.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka