Piotr Stróż Piotr Stróż
1464
BLOG

Rozmawiałem ze zwolenniczką Donalda Tuska (po "Exposé")

Piotr Stróż Piotr Stróż Polityka Obserwuj notkę 37

telefonicznie. Teraz przed chwilą. Dzwoniła właściwie w zupełnie innej sprawie i to chyba ona zaczęła o polityce:). 

Spróbuję zreferować, jeszcze na gorąco.

Zaskoczyło mnie, że zupełnie inaczej odbieramy PDT i JK. Ja rozumiem co mówi JK, a PDT nie kumam, natomiast moja rozmówczyni dokładnie odwrotnie.

Oto skrócona relacja, z tego co pamiętam:

Tusk ma charyzmę. Jego przemówienia tchną optymizmem, a ja nie po to tyle lat pracowałam, żeby teraz słuchać tych czarnych scenariuszy.

Tusk ma konkretne pomysły. Przedstawił teraz je też w debacie… - użyła chyba właśnie tego słowa – debata(!). Coś robi. Krytykować to każdy potrafi. Ja rozumiem jak Tusk mówi, o czym mówi. A jak Kaczyński to mnie nudzi, nie rozumiem i mi się spać chce.

Zagadnąłem co sadzi o tekście „wygrać prawdę” – no tak, ma rację, bo jak ktoś chce tę prawdę ukryć, czy coś to trzeba ją wygrać.

A co myśli o słowach „jakie wartości prezentują ci, którzy kopią leżącego policjanta”? Wyraziła słuszne oburzenie, że nie należy kopać, nawet policjanta, czy może i w szczególności. Z czym się oczywiście zgadzam, żeby nie było wątpliwości, ale kiedy wyjaśniłem szczegóły, że PDT powiedział to po incydencie 11.11.11 kiedy to policjant kopał leżącego uczestnika Marszu, czyli stosując perfidnie techniki manipulacji i odwracania kota ogonem - nadal broniła i ubóstwiała swojego idola, Słońce Peru.

Zapytałem czy oglądała „Nocną zmianę”, - a o czym to? Zaproponowałem, żeby wyszukała w Internecie. Odparła, że ma inne plany. Skończyła rozmowę podając jako uzasadnienie wysoki rachunek, jaki zapłaci za telefon. Jeśli chcę jej opowiedziećotym filmie to mogę oddzwonić, powiedziała. Na razie jeszcze nie oddzwoniłem. Nie wiem czy chcę. Co tu opowiadać, to trzeba zobaczyć.

Chciałem jej jeszcze wcześniej zaproponować, żeby sobie odsłuchała wypowiedź Wyszkowskiego - popełniłem niedawno notkę Krzysztof Wyszkowski o Donaldzie Tusku i liberałach i jeszcze pamiętam, jestem pod wrażeniem. Faktycznie coś dziwnego stało się z ludźmi Solidarności po 1989r. Ideały poszły się...

Myślę jednak, że to nie ma sensu oddzwaniać. Kobieta tak zafascynowaną postacią i "charyzmą" Donalda chyba nie da sobie nic powiedzieć.

Podobno w cywilizowanych krajach demokracji zachodniej uczą antyterrorystów, że do faceta terrorysty można wezwać negocjatora, do kobiety - nie.

Dla relaksu zjadłem sobie banana, delektując się myślą, że jeszcze mogę, a jakbym tak teraz był na bursztynowym stadionie, to tam jest podobno zakaz.

 

http://about.me/piotrs Tu i tam pisuje, jak takom Ochotem czuje, albo cuś mnie obliguje. | "Vi sono momenti, nella Vita, in cui tacere diventa una colpa e parlare diventa un obbligo" - Oriana Fallaci. ________________ np.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (37)

Inne tematy w dziale Polityka