Piotr Stróż Piotr Stróż
868
BLOG

W co grają Rosjanie

Piotr Stróż Piotr Stróż Polityka Obserwuj notkę 32

  

Podobno w szachy są nawet nieźli, słyszałem. Ktoś napisał, że są za głupi, czy coś - dokładniej to nawet "prymitywy": "Rosjanie z Putinem na czele, nie są po prostu do tego zdolni" - dementi, owszem swołoczy też im nie brakuje, ale mają i dumę, i ludzi myślących, planujących i konsekwentnie realizujących plany strategiczne. Nawet bezwględnie. Trudno ich posadzać o to, że nie są zdolni... do wszystkiego.

Potrafią tak zindoktrynować, ogłupić i zaprogramować człowieka, że szok. Piłem kiedyś (jeszcze za komuny) z takim jednym sowieckim oficerem od propagandy. Rozmawiał płynnie po polsku, bez akcentu. W momencie jak opowiadałem jakiś z modnych wtedy dowcipów o przywódcach CCCP i USA zacisnął pięści i po rosyjsku z pianą na ustach zadeklarował: „ja chocziu, sztoby ja żiv, sztoby maja żiena żiwa” – co można przetłumaczyć: ja chcę żyć i żeby moja żona żyła. Skąd ten atak furii, pomyślałem wtedy. Czyżby dowcip mu zagrażał. Do dzisiaj nie wiem, czy udawał, bo się bał, że komuś zakabluję, że nie zareagowa, czy autentycznie budziły się w nim niezdrowe emocje po usłyszeniu nazwiska amerykańskiego prezydenta. Reagował (młodszym podniosłość sytuacji uzmysławiając, do wspóczesnych czasów odniosę) podobnie, jak nie przymierzając - "nasz bohater" StefaN na "PiS-a" & JK. Zresztą na to samo wychodzi - ze strachu.

Potrafią wytresować i zastraszyć. W budowaniu na tej bazie, sterowaniu odruchami emocjonalnymi, kształtowaniu opinii, manipulacji i innych grach tego typu są też nawet nieźli - mają wyniki. Przypominałem ostatnio - zapewne nie przypadkiem - opowiadanie o Leninie i Lisie Na polowaniu.

Mama mi opowiadała, że ludzie płakali na ulicy po usłyszeniu, że Stalin nie żyje - w Polsce!

Pamiętacie zakaz otwierania trumien. Ja pamiętam. Podobno grozili łagrem. Te zamiany ciał i… mogły być celowe, żeby sprawdzić na ile mogą sobie pozwolić. Po otwarciu mają sygnał zwrotny, że trumnę pomimo zakazu otworzono.

Testują?

Zgoda buduje. Akt upokorzenia

Pozdrawiam braci Słowian. W sumie to Was nawet lubię, ale tak się zastanawiam, o co chodzi.

Też na ten temat - polecam:

Martynka, TAK, TO JEST WOJNA

http://about.me/piotrs Tu i tam pisuje, jak takom Ochotem czuje, albo cuś mnie obliguje. | "Vi sono momenti, nella Vita, in cui tacere diventa una colpa e parlare diventa un obbligo" - Oriana Fallaci. ________________ np.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (32)

Inne tematy w dziale Polityka