Nic nie jawi się takim, jakie jest, lecz tylko podług mniemania.
Demokryt z Abdery
***
W związku z sensacyjnym ujawnieniem swoich braków kompetencji przez MO skomentowałem na gorąco, jako, że ja to pomagać ludziom lubię:
GŁOSY PORANKA Olejnik: Potrafimy tylko obrzucać się błotem
Prof. Szewach Weiss w RMF FM o możliwości wejścia wojsk izraelskich do Strefy Gazy: „Napięcie jest...
16.11.2012 09:29
@Redakcja Salon24.pl
"My nie potrafimy rozmawiać, potrafimy się tylko obrzucać błotem.”
To może ićta do jakiej szkoły, albo co? To przykra dolegliwość kochana Pani MO, ale już sam fakt przyznania się do tego stawia Panią w innym świetle, - nie wiem co jeszcze może Wam pomóc, polecam jednak chodzenie do Kościoła i słuchanie Ewangelii, zamiast oglądania TVN.
PIOTR STRÓŻ 3264851 | 16.11.2012 11:41|| link
Pozwolę sobie rozwinąć ten komentarz.
Ten przymus obrzucania błotem może wynikać ze strachu i nienawiści. Pisałem już o tym zwracając się do Pani MO w notce Coś drgnęło..., "jechałam na samochodzie i informowałem""
Jestem jednak przekonany, że Pani nie musi. Jest dobra nowina - Ewangelia. Nie musi Pani nadal tkwić w tym zaklętym kręgu.
I wydaje się, że już pierwszy krok Pani uczyniła, z czego się ogromnie cieszę. Podobno niejaki Św. Paweł powiedział, że:
“Wszystko staje się jasne, kiedy wydobyte jest na światło, a to, co zostało rozświetlone, samo światem się staje.”
Strzec nowej światłości!
8 Niegdyś bowiem byliście ciemnością, lecz teraz jesteście światłością w Panu: postępujcie jak dzieci światłości! 9 Owocem bowiem światłości jest wszelka prawość i sprawiedliwość, i prawda. 10 Badajcie, co jest miłe Panu. 11 I nie miejcie udziału w bezowocnych czynach ciemności, a raczej piętnując, nawracajcie [tamtych]! 12 O tym bowiem, co u nich się dzieje po kryjomu, wstyd nawet mówić. 13 Natomiast wszystkie te rzeczy piętnowane stają się jawne dzięki światłu, bo wszystko, co staje się jawne, jest światłem. 14 Dlatego się mówi:
Zbudź się, o śpiący,
i powstań z martwych,
a zajaśnieje ci Chrystus2.
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1032
Wystarczy chcieć przyjąć tę dobrą nowinę. I tak trzymać. Chociaż z drugiej strony, to mogą być też tzw. „Zmiany nastroju” – i tu polecałbym lekturę:
„Emocje są jak dzikie konie i potrzeba wielkiej mądrości, by je okiełznać„. - Paulo Coelho
Każda z nas przeżywa wachania nastrojów przed i w trakcie okresu. Pojawiają sie wtedy różne, często destrukcyjne myśli, przypominają się niechciane emocje związane z przeszłością, pojawia się żal do siebie, partnera, innych ludzi, otoczenia.
Dlaczego tak się dzieje?
…”
http://blog.wierzewsiebie.com/zmiany-nastroju-przed-okresem/ (pisownia oryginalna).
Jeżeli jednak przeszkadza Pani w uczęszczaniu do Kościoła, albo chociaż ogladaniu TV TRWAM i słuchaniu Radia Maryja jakaś moim zdaniem nieuzasadniona fobia lękowa, czy awersja do tzw. Ciemnogrodu, to są też medytacje buddyjskie pozwalające kontrolować stan umysłu i emocji. Polecam np. takie fajne zabawy ze światłem - zatem dla zwolenników Emanacji Wielkiego Architekta i Wielkiego Budowniczego Zgody Narodowej, jak znalazł:
Wizualizacja pomyślności – czwarta czaka.
http://mojajoga.wordpress.com/2012/08/01/wizualizacja-pomyslnosci-czwarta-czaka/
PS
Podobno niejaki



Komentarze
Pokaż komentarze (2)