"Platforma obroni wolność i Rzeczpospolitą przed każdym, kto będzie chciał zagrozić jej zamachem"
http://www.wprost.pl/ar/356879/PO-obroni-wolnosc-i-Polske-przed-grozacymi-jej-zamachem/
Nie wszyscy pamiętają, że rząd Olszewskiego w czerwcu 1992 oskarżano o zamach stanu. Ja akurat pamiętam. Śledziłem też później - po obaleniu legalnie wybranego rządu przez Bolka, Donalda T ("panowie policzmy głosy") & Co. - doniesienia medialne - chciałem się dowiedzieć na czym właściwie ten zamach polegał. Niestety szczegółów nie ujawniono.
Oceniając i analizując te fakty z pewnego dystansu dostrzegamy, że to faktycznie był zamach, ale na legalny rząd, a dla osłony medialnej tego zamachu posłużono się metodą propagandową znaną historykom z prowokacji gliwickiej 1939. Zamachowców przedstawiono jako niedoszłe ofiary. Metoda ta znana jest też jako odwracanie kota ogonem lub "łapaj złodzieja" i dość powszechnie stosowana od jakiegoś czasu przez jedną z liczących się na polskiej scenie politycznej partii, a nawet trzy. Przypomnę słowa PDT po Marszu 11.11.11:
"jakie wartości prezentują ci, którzy kopią leżącego policjanta".
Tymczasem to policjant kopał leżącego uczestnika Marszu.
Myślę, że historia się powtarza w jakimś sensie. Jak trwoga to niestrudzeni bojownicy (old boje się boją) posuwają się do zamachu, czyli sprawdzonych metod i pomysłów. W sytuacji zagrożenia też zapewne nieprzypadkowo pomysł z mistyfikacją zamachu się pojawia. Tym razem jednak - mam nadzieję, że nie wypali. Tego się nie da zamieść pod dywan.
Tusk o możliwości wybuchu wojny domowej w Polsce


Komentarze
Pokaż komentarze (5)