Piotr Stróż Piotr Stróż
511
BLOG

List otwarty do Pana Premiera w sprawie antysemityzmu

Piotr Stróż Piotr Stróż Rozmaitości Obserwuj notkę 12

List otwarty do Pana Premiera w sprawie antysemityzmu

List ten proszę potraktować jako Wniosek o pilne wypowiedzenie wojny antysemityzmowi i ukaranie osób określanych przez portal Onet.pl i inne publikatory jako „naukowcy”:

„Naukowcy o prof. Pawłowicz: prezentuje wersję polskiego antysemityzmu”

http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/naukowcy-o-prof-pawlowicz-prezentuje-wersje-polski,1,5407447,wiadomosc.html

Nazwisk tych osób nie będę tu wymieniał, są one wymienione szczegółowo na stronie Ruchu Palikota

http://www.ruchpalikota.org.pl/aktualnosci/list-otwarty-pracownikow-naukowych-w-sprawie-wypowiedzi-prof-dr-hab-krystyny--pawlowicz

oraz Gazety Wyborczej

http://wyborcza.pl/1,75478,13318211,Naukowcy_przepraszaja_za_Krystyne_Pawlowicz_z_PiS.html

http://wyborcza.pl/1,75478,13318211,Naukowcy_przepraszaja_za_Krystyne_Pawlowicz_z_PiS.html?as=2

Idem czytamy

„Homofobia i transfobia to współczesna wersja przedwojennego polskiego antysemityzmu. Dziś żaden szanujący się uniwersytet nie dopuściłby, by jego profesor wypowiadał jawnie antysemickie, oszczercze tyrady.”


Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,13318211,Naukowcy_przepraszaja_za_Krystyne_Pawlowicz_z_PiS.html#ixzz2JXiJYAjP

Zatem wypowiedzi Pani Prof. Pawłowicz o homoseksualistach i transwestytach przedstawia się w takim świetle jakby traktowały o Żydach. W moim przekonaniu to Autorzy poprzez negatywną treść listu znieważają Polskich Obywateli pochodzenia żydowskiego i osobiście Panią Profesor Pawłowicz insynuując jej coś czego nie powiedziała.  Stosują przy tym znaną faszystowską metodę odwracania kota ogonem. Przypomnę, że w toku działań związanych z tzw. Prowokacja Gliwicką agresora  przy pomocy dostępnych wówczas środków propagandy i publikatorów przedstawiano jako ofiarę i obrońcę pokrzywdzonych.

To niedopuszczalne nadużycie, przeinaczenie i uogólnienie. Owszem słyszałem o przypadku niejakiego Seweryna Blumsztajna, ale wmawianie nam, że wszyscy Żydzi to homoseksualiści, czy transwestyci i / lub odwrotnie, że jak ktoś jest inny to musi być Żydem uważam za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i polską racją stanu. Wydaje się to potwierdzać wyrok sądu w którym napisano:"negatywne treści na temat Adama Michnika redaktora naczelnego Gazety Wyborczej oraz wydawcy tej gazety Agory S.A. są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego", "co właśnie tymi słowami orzekł na piśmie Wysoki Sąd w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej (sygn. III C 1225, sędzia przewodnicząca Agnieszka Matlak)."

http://blogmedia24.pl/node/50267

Należy tu podnieść, że również Pan Seweryn jest redaktorem tej gazety. Podobno w tej gazecie publikuje też Dawid Warszawski, Autorytet znany już na całym świecie z ostatnio emitowanego filmu.

 

Jak wyczytałem w Wikipedii „Współcześnie niewiele osób przyznaje się do poglądów antysemickich, a określenie to uważane jest za obraźliwe.”.  Tam też znalazłem podstawę prawną

Art. 257. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553, z późn. zm.):

Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowościowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

     

 

Zarzut antysemityzmu jest podnoszony w Liście opublikowanym przez Gazetę Wyborczą i Ruch Palikota stosunku do Pani profesor Pawłowicz, która nie mówiła o Żydach, ale o związkach partnerskich, Annie Grodzkiej, transwestytach, gejach i lesbijkach w formie odwracania kota ogonem. To Autorzy Listu dopuścili się antysemityzmu poprzez zrównanie gejów i innych takich z Żydami.

W świetle powyższego zachodzi tu uzasadnione domniemanie, że to ewidentne kłamstwo jest. Niemniej jednak jednoznaczne ustalenie i zdecydowanie czy to faktycznie jest kłamstwem, czy też nie jest, oczywiście pozostawiam do dyspozycji Pana Premiera, jako Organu konstytucyjnego. Wydaje się, że metoda ustalenia  „po oczach” - zastosowana już w przeszłości w stosunku do Panów Kamińskiego i Kaczyńskiego będzie tu najbardziej wskazana jako wyjątkowo skuteczna i sprawna. Można wprawdzie użyć specjalistycznych instytucji i skomplikowanych urządzeń skonstruowanych do rozpoznawania czy to kłamstwo jest, czy też nie, ale taki wykrywacz kłamstw daje tylko określony na jakimś poziomie, zapewne mniejszym niż 100 % wskaźnik pewności, zatem może się pomylić, a nawet wymagać jeszcze trwających ponad pół roku analiz laboratoryjnych, jak w przypadku tego trotylu. Proponuję zatem, żeby Pan Premier osobiście zainteresował się przedmiotową sprawą i w trybie przyśpieszonym poznał te oczy, jeśli jeszcze ich nie zna, przyjrzał się im i poznał po oczach, czy to kłamstwo, czy też nie. A jeśli Pan Premier zna te oczy Autorów Listu, w całości lub części, to będzie jeszcze sprawniej i szybciej.

Dotychczasowe skuteczne i spontanicznie podejmowane działania Pana Premiera pozwalają przypuszczać, że również z tym antysemityzmem sobie poradzimy skutecznie, podobnie jak z kryzysem, bezrobociem, dopalaczami, kibolami, czy antykorupcją na drogach, że o wygranej w wojnie z PiS-em o prawdę nie wspomnę.

Wnoszę zatem o niezwłoczne i zdecydowane zdecydowanie czy  to jest polską racją stanu i wszczęcie na tę okoliczność z urzędu stosownego postępowania przygotowawczego i w celu przykładnego ukarania osób, które to dopuściły się opisanego w przytoczonej normie prawnej czynu znieważenia grupy ludności zwanej potocznie Żydami poprzez porównywanie tej grupy do gejów, lesbijek i transwestytów, a nawet utożsamianie tych wymienionych  grup i traktowania jako jedno i to samo. Ponadto osoby te wspominając na początku listu o standardach etycznych i dążeniu do prawdy sami  sprzeniewierzają się temu naukowemu etosowi poprzez wnioskowanie w oderwaniu od zasad logiki.

Uznałem, że to Pan Premier będzie w tym aspekcie najbardziej kompetentny, ponieważ słyszałem, że to Pan decyduje o tym co jest polską racją stanu. W tym aspekcie kierowanie pism w przedmiotowej sprawie bezpośrednio do Pana Prokuratora Generalnego mija się z celem, a nawet wydaje się być mniej skuteczne niż do Pana Premiera osobiście. Należy tu zauważyć, że jeśli Pan uzna, znaczy się zdecyduje, że to nie jest polską racją stanu, to nawet niezwłoczne nakazanie niezależnej Prokuraturze realizacji ukarania sprawców za pomocą niezawisłego Sądu może napotkać na zrozumiały opór i brak zdecydowania.

Ponadto nie ukrywam, że jestem gorącym Semitofilem, co już wielokrotnie podkreślałem i marzy mi się pielgrzymka do Ziemi Świętej, znaczy się do Izraela, a również Pan Premier jak słyszałem bywał tam i raz nawet z całym prawie rządem. Czuję się poprzez to ośmielony do zwrócenia się w tej sprawie do Pana Premiera osobiście licząc na pozytywne i niezwłoczne, ostateczne rozwiązanie przedmiotowej kwestii żydowskiej.

http://about.me/piotrs Tu i tam pisuje, jak takom Ochotem czuje, albo cuś mnie obliguje. | "Vi sono momenti, nella Vita, in cui tacere diventa una colpa e parlare diventa un obbligo" - Oriana Fallaci. ________________ np.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Rozmaitości