Piotr Stróż Piotr Stróż
798
BLOG

Analiza tekstu WPROST o abpie

Piotr Stróż Piotr Stróż Rozmaitości Obserwuj notkę 32

 

 

Fragmenty tekstu WPROST „Cesarz Trójmiasta”  http://www.wprost.pl/ar/392131/Cesarz-Trojmiasta/

 autor Magdalena Rigamonti poniżej cytowane na czerwono

dla odróżnienia od moich rozważań i analiz zawierających elementy logiki. Nie wiem czy przypadkowo, czy też nie, ale skrót od redaktor oznacza po angielsku kolor czerwony -  red.   A ten z kolei może się skojarzyć:

 z komunizmem i co za tym idzie również

z metodami stalinowskimi

komuś, bo nie tylko znany Sędzia Igor Tuleya miewa skojarzenia. Podobno te metody między innymi polegały na fabrykowaniu zarzutów w stosunku do wrogów ludu, a czy pełnomocnik Episkopatu ds. Radia Maryja lub TV TRWAM może być kosmicznie zaprzyjaźnionym, jak nie przymierzając spec od robienia min udzielający też radek via Twitter?

Sławoj Leszek Głódź

"Przez dwie kadencje do 2012 był członkiem Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski[4]. Stoi na czele Rady ds. Środków Społecznego Przekazu, a także Zespołu ds. Duszpasterskiej Troski o Radio Maryja. Od 14 marca 2007 jest współprzewodniczącym Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu. W październiku 2012 został delegatem Konferencji Episkopatu Polski ds. Telewizji Trwam[5]."

pl.wikipedia.org/wiki/S%C5%82awoj_Leszek_G%C5%82%C3%B3d%C5%BA

Niemniej jednak – nie zrażony tym – cytuję:

W Gdańsku powstaje czarna lista przewinień abp. Sławoja Leszka Głodzia.

Natomiast parę linijek niżej czytamy, że

On ma zeznania przygotowane, dokładnie spisane wspomnienia z prawie każdego dnia współpracy z arcybiskupem. Z każdej nocnej pijackiej imprezy, każdego upokorzenia, jakiego doświadczył. Zresztą nie tylko on. Ale on chyba jako pierwszy się postawił. Jednak sprawy do sądu nie złożył i pracuje w jednej z gdańskich parafii.

No to jak jest z tą listą? Dopiero się kroi garniturek, czy już jest? Dopiero powstaje ta „lista”, czy już jest?

– Pani Magdo, podobnie jak Lis traktuje nas jak Barany?

Bo skoro są przygotowane zeznania, dokładnie spisane z prawie każdego dnia to czyż nie można nazwać tego listą? I niby po co oraz co jeszcze ma powstać? Powstawać? Skoro z każdej imprezy to czego jeszcze brakuje? Wystarczy się podpisać i wysłać do Watykanu zgodnie z zapowiedzią

Ma być wysłana do Watykanu. Nie ma jednak chętnych, by ją podpisać konkretnymi nazwiskami. Ofiary i świadkowie się boją. Na razie.

No chyba, że to wszystko szyte dopiero grubymi nićmi i na miarę, albo na zamówienie – to rozumiem.

No właśnie. Anonimu wysłać nie wypada.

Wszyscy nasi rozmówcy - urzędnicy, księża, nawet członkowie ich rodzin i przyjaciele - nie chcą wypowiadać się pod nazwiskami. Boją się, że zostaną rozpoznani.

http://www.wprost.pl/ar/392238/Powazne-zarzuty-wobec-abp-Glodzia-Pil-wyzywal-ponizal/

 

Ano wicie, tysz prowda  – tak to już bywa, że jak się człowiek pod nazwiskiem wypowie to może zostać rozpoznany. I słusznie się   boją, jak Ewa Wójciak Pisa.

Bać się Prawa i Sprawiedliwości teraz chyba wypada – moda taka postępowa, tak jak „pierwszy milion trzeba ukraść” nada?

 Ale czy boją się tak namiętnie jak Ewa – znaczy boją się jak piekła? Bo jak mniej to może się odważą podpisać, a jak tak jak Ewa to nie ma co wzywać negocjatora nawet. To twarda sztuka, jak krowa – poglądów nie zmieni.

W Gdańsku powstaje    a Pani Magda to chyba w Warszawie pracuje? To może  się dogadać z Panem „tanim” Premierem – będzie szybciej i taniej się przemieszczać.  Jeśli oczywiście to Pani zleci kontynuację

I przy okazji jak już się bawić w to szycie butów, czy garniturku, bać, bajać, bojować i szykować  się to polecam –> profesjonalna firma Sowa znana i sprawdzona w bojach, też się zapewne bojąca abpa i dojścia PiSa do władzy się reklamuje jako szyjąca na miarę

„Sowa” „przygotowuje gazetki podziemne i inne ciekawe materiały. Układa formy i kroi. To, co skroi, przymierzy na manekinach. Uszyje na miarę. A potem już będzie tylko pruuucie.”

http://cogito.salon24.pl/378658,nowa-polska-o-krawcach-z-wsi

I tak sobie myślę, czy przypadkiem zamiast szyć na miarę nie taniej byłoby kupić gotowy garniturek u Mira?

Proletariusze wszystkich krajów – bójcie się PiSa.

 

http://about.me/piotrs Tu i tam pisuje, jak takom Ochotem czuje, albo cuś mnie obliguje. | "Vi sono momenti, nella Vita, in cui tacere diventa una colpa e parlare diventa un obbligo" - Oriana Fallaci. ________________ np.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (32)

Inne tematy w dziale Rozmaitości