Nie, to nie będzie o czerwonych makach na Monte Cassino.
Gdybym napisał coś takiego (Cytat poniżej, ale taki chromatyczny trochę) - co byście o mnie pomyśleli?
„Musicie musicie musicie uwierzyć za wszelką cenę,
że wasza kampania jest kampanią o przyszłość tu teraz żyjących Polaków w naszej ojczyźnie
i że
nie wybaczą nam także wasze dzieci jeśli 21 października nie pójdziemy i nie zagłosujemy
a najbardziej
najbardziej wzywam tych, którzy planują zostać w domu 21 X
nie zostawiajcie nieudolnym zakompleksionym sfrustrowanym ludziom losów Polski i naszych w ich rękach
naprawdę to jest w wasze mocy
tak niewiele trzeba żeby to zmienić
tak niewiele trzeba, żeby tu była nasza Irlandia
żeby tu zostały nasze dzieci
życzę wam siły i zwycięstwa”
A że coś takiego mógł powiedzieć Wasz idol - pewnie nie uwierzycie? Podobnie, jak w to, że pada śnieg dzisiaj,

w pierwszym dniu Świąt Wielkanocnych - czyli Paschy, jak mawiają w cywilizowanych krajach, np. w Italii. Ale tam śnieg nie pada. Widziałem w TV, pokazali nawet papieża dzisiaj. A jak ktoś nie wierzy, nie widział albo chce zobaczyć - polecam fajne fotki
Easter Mass Urbi et Orbe
na Fb - link www.facebook.com/media/set/ na profilu News.va English.
Przesadziłem, w ten śnieg to uwierzycie, bo pewnie nie tylko tu pada. Ale w to, że ktoś wypowiedział te słowa naprawdę, skoro nawet wujek Google nie pozwala ich wyszukać, przynajmniej za pierwszym wstępnym szukaniem - chyba będzie trudniej, co nie?
Dlatego też wklejam film.
Na zwolnionych obrotach widać i słychać lepiej z jaką zaciętością i siłą „miłości” lektor / spiker / prowadzący program / czy jak mu tam - wypowiada te słowa. Odnoszę wrażenie, że zaciskając zęby.
http://about.me/piotrs Tu i tam pisuje, jak takom Ochotem czuje, albo cuś mnie obliguje. | "Vi sono momenti, nella Vita, in cui tacere diventa una colpa e parlare diventa un obbligo" - Oriana Fallaci. ________________ np.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka