
A tu mi Kolumna się zainstalowałą na głowie i jakoś zapomnieć nie mogę, czy cuś.
10 kwietnia się zbliża - to może warto przypomnieć ciekawostkę taką, że na Kolumnie Zygmunta od strony zachodniej wyryto między innymi:
SMOLENSCO RECVPERATO / odzyskał Smoleńsk.
pl.wikipedia.org/wiki/Kolumna_Zygmunta_III_Wazy_w_Warszawie
Pisałem już o tym w notce Kolejne krzyże w Warszawie :) w nawiązaniu po poprzedniej notki ROCZNICA 400 LAT HOŁDU RUSKIEGO W WARSZAWIE* a Kazia utwierdziła mnie w przekonaniu, że przypominać trzeba - cytuję, nie wiedzieć czemu ukryty pod tą notką komentarz:
Kolumna Zygmunta nie jest tylko pomnikiem króla, jest alegorią wolnej i suwerennej Polski, która nikomu nie podlega (dlatego król ma na głowie koronę zamkniętą), a jest silna i suwerenna dzięki męstwu (zbroja i miecz) oraz pobożności (kapa koronacyjna i krzyż) swego władcy, który uosabia jako Pomazaniec Boży majestat Rzeczyspospolitej. Są zresztą jeszcze inne treści (wiecej tu: http://pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=726)
A jest jeszcze inny krzyż: ten, który dźwiga Chrystus, znajdujący się na balustradzie kościoła św. Krzyża na Krakowskim Przedmieściu.
Przy okazji podany link polecam
Do zobaczenia w Warszawie, być może też pod Kolumną Zygmunta. Mam nadzieję, że się już wypogodzi.


