Bardzo spodobał mi się tekst znaleziony na fb www.facebook.com/permalink.php - wrzucam poniżej. Niesamowite - jeśli opisane wydarzenie jest autentyczne - to świadczy o poziomie (czyli platformie) manipulacji „Gazety łuczciwej”.
Podziwiam klienta, któremu się chciało uświadamiać te dziewczyny - miał cierpliwość oraz sporą jednak wiedzę - rozgarnięty jakiś:) .
Skąd te dziewczyny wzięły pomysł taki? Przypomina mi sie w tym kontekście (bo nie tylko Sędzia Tuleya ma skojarzenie) taka śmieszna laska od Palikota na filmie - YouTube, która trzymała jakiś chyba antypisowski baner i zapytana co to znaczy nie potrafiła odpowiedzieć - :).
No ale nie przynudzam, tylko wrzucam tekst. A - jeszcze może wcześniej fragment tekstu w dziwnym kolorze trunku wspominanego przez nad-red-aktora w kontekście wyboru między kawą a nim właśnie
Wybieram denaturat (deklaracja partyjna)
glosmichnika.blox.pl/2011/05/Wybieram-denaturat.html
i link "gazety łuczciwej", bo nie wiem jak sie tu wyświetli, a stamtąd zaczerpnąłem tytuł.
"Rzygamy sPiSkowością"
Przed kościołem stał kordon policji, przy nich stanęły dwie młode dziewczyny, Ewa i Ala. Trzymały transparent z napisem "Rzygamy sPiSkowością". Ala: - Nie jesteśmy z żadnej partii. Przyszłyśmy zaprotestować przeciwko wykorzystywaniu katastrofy smoleńskiej do robienia bieżącej polityki.
Przy dziewczynach pojawiło się czterech młodych mężczyzn, niektórzy mieli znaczki WKS Śląsk na bluzach. Dyskutowali, ale nie doszło do żadnych incydentów.
wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,13713390.html
-
Podesłane przez jednego z użytkowników...
Wczoraj była trzecia rocznica katastrofy smoleńskiej, szedłem sobie ulicą św Jadwigi i zobaczyłem pod kościołem dwie dziewczyny z transparentem "rzygamy sPISkowością" Podszedłem do nich i zapytałem "o co chodzi?" Powiedziały że sprzeciwiają się żeby katastrofa smoleńska była wykorzystywana do kampani wyborczej. Odpowiedziałem że wybory mamy dopiero w 2015. Dodałem że to nie wypada tak młodym dziewczynom stać z jakimiś kolokwializmami napisanymi na kartonie tylko po to żeby wkurzyć jakieś starsze osoby, które myły się w misce, wychowały się przy lampach naftowych i już się nie zmienią więc należy im pozwolić dopełnić żywota w swoich przekonaniach. Rozmawialiśmy ze sobą mega grzecznie, ogólnie to zaczałem im tłumaczyć dlaczego dla Polski jest ważna ta sprawa niezależnie od poglądów, rozmiawialiśmy chyba 15 minut, tłumaczyłem takie pojecią jak polityka zagraniczna, obrona narodowa, ogólnie trochę ję zniszczyłem je merytorycznie. Dla tych dziewczyn polityka to była przede wszystkim walka z "ciemnogrodem". Zacząłem więc im tłumaczyć że prawdziwa polityka to takie zagdanienia jak: cena energii, bezrobocie, wolność osobista, sprawne sądownictwo. Zauważyłem że do jednej z nich coś powoli zaczeło docierać.Z boku stali policjanci czekająć aż marsz wyruszy i przysłuchiwali się naszej dyskusji. Był jeszcze jeden jegomość, jakiś reporter, który zaczał nam pstrykać fotki, zrobił ich błyskawicznie chyba ze 20. Zdałem sobie sprawę że robi się z tej dyskusji trochę taka debata na pokaz i postanowiłem że czas skończyć gadkę. Na koniec jeszcze powiedziałem że dziś mam urodziny i boli mnie że naród jest w takiej sprawie za którą powinien stać murem niezależnie od poglądów jest tak podzielony i niech każdy się zastanowi czy jest to nam - jako wspólnocie na ręke. Pożegnaliśmy się, dziewczyny życzyły mi wszystkiego najlepszego z okzaji urodzin , oprócz nas stało może 5 osób które się przysłuchiwały rozmowie, za rogiem marsz szykował się do wyruszenia, ogólnie było pusto, a postronni ludzie przechodzili ulicą św.Jadwigi tylko zerkająć kątem oka pogrążeni we własnych sprawach. I tu się kończy moje sprawozdanie a zaczyna interpertacja Gazety Wyborczej. Otóż gazeta wyborcza napisała że z dziewczynami dyskutowali ale kibice WKS Śląsk Wrocław. Byłem w szoku bo stałem tam sporo czasu i nie widziałem nikogo innego kto się dołączyłby do dyskusji a tym bardziej żadnego kibica. Wnioskuję z tego że to ja miałem być tym kibicem, dodam że szedłem ubrany rozpiętą kurtkę a pod spodem miałem koszulę. To niesamowite, byłem już świadkiem trzech sytuacji opisanych w gazetach i zawsze to była bujda, nieprawda, nadinterpertacja, czy poporstu paszkwil. Jak można tak ściemniać ludzi, u nas to chyba powstała nowa forma medialna "dziennikarstwo fabularne". Tak więc: PRZECZ Z WYBORCZĄ ANTYPOLSKIM PASZKWILEM!
http://about.me/piotrs Tu i tam pisuje, jak takom Ochotem czuje, albo cuś mnie obliguje. | "Vi sono momenti, nella Vita, in cui tacere diventa una colpa e parlare diventa un obbligo" - Oriana Fallaci. ________________ np.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Rozmaitości