Niedawno, ku uciesze licznie zgromadzonej gawiedzi złożonej z ekonomistów (samych licho zarabiających dziadków), Pan Premier ogłosił walkę z lenistwem starszej części społeczeństwa.
Chciałbym zobaczyć, jak na starość sam będzie towary na półki w TESCO wykładał
Dzieci nie potrzebują pobawić się z dziadkiem, czy babcią, póki jeszcze żyją, bo jest kryrys i robić trzeba.
Młoda matka zostanie z dziećmi, bo nie będzie miał się nimi kto zająć, bo przedszkola prywatne są drogie i darmowe publiczne będą zamykane a staruszek będzie zaiwaniał w kopalni, bo tak ekonomiści orzekli.
(Tak na marginesie, ciekawe, jak będzie wyglądała sytuacja słuzb mundurowych? zwłaszcza tych biurowych)
Popierając liczne uTuskiwania zapraszam wszystkich pomysłodawców i zwolenników przedłużania wieku emerytalnego do szpitali.
1. Czy wiecie jak w szpitalu wygląda przeciętny człowiek powyżej 60 r.ż.? (o ile dożyje oczywiście) właściwie jest osobą, która ledwo żyje i ledwo się porusza, nie wspominając o osobach jeszcze starszych.
Mówią, że jeśli człowiek po 70 będzie się trzymał, to jeszcze pociągnie, a jeśli nie...?
2. Proszę mi jeszcze powiedzieć, ile jest stanowisk pracy w Polsce dla osób po 60-tce? Na pewno czytają tą notatkę osoby z działalnością gospodarczą, więc czekam na las rąk, lub stosy komentarzy tych, co będą zatrudniać osoby w wieku przedemerytalnym np. na budowie
3. Bardzo ważne! Wszystkich zwolenników skrócenia emerytury zapraszam na pobranie badań krwi. Wkłuwał się będzie 68-letni pan mgr Zdzisio z wadą wzroku -18 dioptrii oraz zaawansowanym Parkinsonem.
4. Teraz pytanie. Co wolimy? niski wiek emerytalny, czy drastyczne zwiększenie bezrobocia, zwłaszcza ludzi młodych?
ż
WARTO SIĘ ZASTANOWIĆ NAD LEPSZYMI I SKUTECZNIEJSZYMI ROZWIĄZANIAMI, NIŻ LECZENIE OBJAWOWE,
bo przyrost naturalny zanika...
Komentarze
Pokaż komentarze