Piotr Pe Piotr Pe
51
BLOG

o zawodach prawniczych raz jeszcze

Piotr Pe Piotr Pe Rozmaitości Obserwuj notkę 0

Rzeczpospolita w dniu dzisiejszym publikuje ciekawą informację dotyczącą zakresu tajemnicy adwokackiej i radcowskiej

http://www.rp.pl/artykul/4,468887_Tajemnica_adwokacka_tylko_w_kancelarii.html

Wynika z niego, iz najprawdopodobniej w najbliższym czasie w prawie europejskim tajemnica tych zawodów zostanie ograniczona jedynie do osób pracujących we własnych kancelariach, przestanie natomiast istnieć tajemnica zawodowa prawników etatowych. Stanie się jedynie tajemnicą służbową, proszę kolegów o wybaczenie dosadności porównania, niewiele różniącą się od tajemnicy służbowej np. portiera, nie uchybiając również i portierom.

Powinno to doprowadzić w przyszłości do dość silnej polaryzacji interesów i wyraźnego wyodrębnienia się dwóch różnych grup interesów wśród radców prawnych, tych etatowych i tych kancelaryjnych. W konsekwencji jedna z tych grup będzie ciążyć ku adwokatom, z uwagi na podobieństwo sytuacji, a druga wprost przeciwnie. Jakie tego będą ostateczne konsekwencje zobaczymy, ale nie można wykluczyć rozszczepienia się radców na dwie grupy, z których jedna w ten, czy inny sposób połączy się z adwokatami.

Powstanie jednak i inne pytanie, a co z prawnikami na tzw samozatrudnieniu????? Którzy nie są na etacie, ale formalnie mając Kancelarię są związani silniejszą niż obowiązki pracownicze umową cywilnoprawną z jednym lub paroma klientami de facto pracodawcami. Przecież jedynie tytulatura prawna (tu umowa zlecenia, tam umowa o pracę) będzie ich różnić. Sądzę, że konsekwencją takiej sytuacji będzie z jednej strony próba usunięcia z tajemnicy zawodowej również i prawników pozostających w stałych zleceniach z Klientami, a to dotknie i adwokatów. Zabawnym już byłoby, gdyby adwokaci w takiej sytuacji zakazali sobie zawierania umów stałego zlecenia z klientami, a przynajmniej zaczęli o tym myśleć. W efekcie zawód adwokata stałby się znowu zawodem związanym prawie wyłącznie z sądem, zaś z doradztwem związaliby się inni prawnicy.

Oczywiście to wszystko to tylko luźne spekulacje. Ale że podobne dylematy były na przełomie lat 80-tych i 90-tych, to ciekawi mnie, czy historia nie zatoczy koła?

Piotr Pe
O mnie Piotr Pe

...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości