Orzeł 2, czyli nasz drugi Tupolew 17 lutego podobno o mało nie skończył jak Orzeł 1, tzn z nosem w błocie. Do zdarzenia doszło w trakcie trenowania przez jego załogę startów i lądowań na lotnisku w Mińsku Mazowieckim. Portal TVN24 podaje, że dochodzenie powołanej z tej okazji komisji wojskowej utajniono, co jest o tyle dziwne, że dotychczas podobne sprawy były jawne. Wydaje się, że z czasem pojawią się nowe informacje w tej sprawie.
419
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (11)