Kolejny raz ruski żołdak napluł nam w twarz. Potomkowie czerwonych zbrodniarzy, do dziś nie chcą uznać prawdy o Katyniu. Tablica upamiętniająca ofiary katastrofy, została w tchórzliwy sposób, pod osłoną nocy zamieniona na inną – byle jaką, jak wszystko w tym ohydnym kraju, bez krzyża, bez prawdy. ZSRR czy Rosja, KGB czy FSB – jak zwał tak zwał i tak jedna swołocz! Bez honoru, bez odwagi, bez kultury…
Kacapy mogą jak widać zrobić wszystko. Mają na to przyzwolenie pseudo-polskiego rządu, który podporządkowuje się im w każdym aspekcie. Strach przed „Wielkim Niedźwiedziem”, do którego zdolni są zbliżyć się wyłącznie w charakterze papieru toaletowego, odbiera im zdolność wypełniania powierzonej przez Naród misji. Polska pod tymi nieudolnymi rządami traci resztki suwerenności, niepodległości, wolności i godności.
Ile jeszcze będziemy znosić prezydencko-rządową służalczość wobec Rosji, bezustanną kompromitację, notoryczne kłamstwa, bezczelne kpiny, plugawienie najwyższych odznaczeń, plucie w twarz bohaterom?!
Dziś, bardziej niż kiedykolwiek jestem pewien, że nie chcę takiego rządu i nie chcę tego prezydenta!


Komentarze
Pokaż komentarze (1)