2 obserwujących
98 notek
40k odsłon
  590   0

Jest bardzo duża szansa na spektakularne zwycięstwo bohaterskiej Ukrainy.

licencja zdjęcia: otwarta licencja „CC”
licencja zdjęcia: otwarta licencja „CC”
„ … Jeśli Ukrainie uda się utrzymać większość dużych miast i większość lotnisk i innych celów strategicznych…”


Ukraina ma trochę ponad 200-tys. armię… to sporo… jeśli dodamy do tego obronę terytorialną, służby, policję, ochotników tworzonych w obywatelskie milicje i zgłaszające się różne roczniki żołnierzy rezerwy - w dość szybkim czasie można realnie zebrać do 300 tys. Z zapałem, który obserwujemy, dobrą taktyką - wykorzystanie terenu i ataki nocne - z odwagą — Ukraina naprawdę może dać łupnia „rutynowej i rozleniwionej armii Putina”. I już daje, bo straty zadane Rosjanom są łatwo zauważalne, a morale Rosjan kiepskie. Niestety na plus w sztuce wojennej idą rosyjskie: brak oporów, amoralność, brutalność, lekceważenie. I choć straty Rosjan są nieodwracalne, można obawiać się zaburzeń Putina i tego że się „zatnie”, uprze i będzie tam sprowadzał z Rosji kolejne posiłki. Wojna błyskawiczna Rosjanom już nie wyszła, nie uzyskali tego, co np. Amerykanie w inwazji na Irak. Jeśli Ukrainie uda się utrzymać większość dużych miast i większość lotnisk, i innych celów strategicznych przez najbliższe dni oraz jeśli wytrzymają miesiąc wojny, to, moim zdaniem, pokonają te siły rosyjskie, które są rzucone tam do tej pory.


(Na zdjęciu daleka wersja rozwojowa starego czołgu T-64 w nowoczesnej odsłonie, niestety ta wersja wyprodukowana seryjnie przez zbrojeniówkę Ukrainy w bardzo małej ilości egzemplarzy…)

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale