0 obserwujących
41 notek
32k odsłony
285 odsłon

Do boju Polsko

Wykop Skomentuj

 

(wpis niecenzuralny skierowany do osób pełnoletnich)
 
 
 
"Gówniarze od kilku tygodni chodzą jacyś niespokojni. „Ostry” i „Miedziak” wyskoczyli w zeszłym miesiącu pod szkołę dowiedzieć się, o co biega. Jakieś tabsy, ziółka, klepacze? pytali małolatów. Nie było chętnych. Tydzień później wszystko się zmieniło. Gówniarze wyjarali swoje zapasy i przyszli w końcu do nas. „Ostry” opylił w sumie parę kilogramów samej maryśki, jakieś grzybki od żółtków – te, co Miedziak coś o nich pierdolił, że takiego gówna za chuj nikt nie kupi, bo po tym nawet włosy na jajach przestają rosnąć.
 
Wczoraj po południu „Ostry” odebrał telefon od jednego smarkacza, który rozprowadza dla nas w szkole. Szykuje się wycieczka i w klasie pytali, czy nie mógłby skołować jakiegoś towaru. „Ostry” zaniósł mu tabsy i zioło, ale nie dogadali się co do ceny. „Ostry” się z nimi nie opierdalał i zażądał potrójnej stawki. Małolat coś pierdolił, że w takim razie kupi od „Siwego”. Wieczorem zadzwonił z przeprosinami. „Ostry” podbił cenę, a ten mały chujek od razu się zgodził. „Ostry” żałował, że go jeszcze bardziej nie wydymał.
 
Szczeniaki wszystko kupią i wywalą tyle hajsu, ile chcemy. Jak się stawiają, to można postraszyć, że odpierdalają na nielegalu i skończą w pierdlu. Srają wtedy po gaciach aż miło. I masz pewność, że nie wywiną jakiegoś numeru. Zajebiście jest! I w chuj kasy! Wreszcie, kurwa żyje się lepiej."
Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale