0 obserwujących
41 notek
32k odsłony
517 odsłon

Dziecię moje przez Admina występnie abortowane

Wykop Skomentuj3

 

Z kronikarskiego obowiązku winieniem odnotować, że moja ostatnia notka, zatytułowana "Tusk-m0rderc@ i Wesołe Ziarenka", została usunięta przez Administratora. Bezradność miesza się z zażenowaniem, gorycz i gniew, na przemian, jedno w drugie przechodzą. Tak trudno przychodzi mi napisanie czegokolwiek na blogu, taka to istna orka na ugorze (nie mam przecież takiej swobody snucia wyobrażeń, jak FYM, takiej dozy intelektualnej dezynwoltury, jak coryllus, z moim poczuciem humoru do redaktora Warzechy się nie umywam, brak mi horyzontów wyrusa/liverpoola, taktowności Jareckiego czy nawet przenikliwej dociekliwości Wszołka - a tu jednym posunięciem niszczy Administrator dzieło całego niemal mojego dnia pracy.
 
Zamieściłem następującą notkę, którą teraz auto-cenzuruję:
 
            Zagnało mnie do kościoła. Okres komunijny. Obowiązki rodzinne, presja oczekiwań. Młodzi komuniści [w znaczeniu: przystępujący do pierwszej komunii świętej] śpiewają Panu pieśń nową. A zaczyna się ona tak:
 
1. Nie zdejmę Krzyża z mojej ściany
Za żadne skarby świata,
Bo na nim Jezus ukochany
Grzeszników z niebem brata.
 
Potem idzie refren:
 
Nie zdejmę Krzyża z mego serca,
Choćby mi umrzeć trzeba,
Choćby mi groził kat, morderca,
Bo Krzyż to klucz do nieba.
 
            Tu muszę się na chwilę zatrzymać. Tak wygląda oficjalna wersja tej pieśni (zwanej pieśnią trochę na wyrost), którą łatwo można sobie wyszukać w sieci. Mnie się jednak zdało, kiedym tak słuchał w kościele, że komuniści [odnośnie tego wyrażenia, patrz wcześniejsza uwaga] śpiewają „choćby mi groził Tusk morderca”. Albo raczej, że są jakby dwie wersje tekstu, dwa równorzędne pod-teksty, nakładające się na siebie – jeden z Tuskiem, drugi z katem. Część śpiewa tak, cześć inaczej, stąd sam tekst trochę niezrozumiały. Tusk jednak wyraźnie czai się w pod-tekście.
            Przesłyszałem się? Być może. Rzućcie jednak okiem na klip z youtube’a. Śpiewają Wesołe Ziarenka. Kat morderca pojawia się około pierwszej minuty…
 
 
 
Swoją drogą, liturgia strasznie schodzi na psy.
 
 
 
 
 
 
Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale