Zazwyczaj jazda indywidualna na czas w kolarstwie szosowym kojarzy się z pomykaniem pojedyńczych zawodników po asfaltówce. Pojedyńczo po asfalcie i owszem będzie, lecz bez pomykania. Maksymalne nachylenie trasy wynosi 14%. Ta górzysta czasówka o długości 12.7 km w żaden sposób nie jest dla sprinterów. Czy nasz zawodnik Przemysław Niemiec z LAMPRE-ISD będzie w trójce, zobaczymy.
Komentarze
Pokaż komentarze