Na wrześniowej sesji Rady Miasta Płońska podjęto stanowisko w sprawie startu do zarządu Stowarzyszenia Miast Orędowników Pokoju burmistrza Pietrasika. I tu głos zabrał rajec Ferski, żeby szef magistratu pokusił się o walkę o tron przewodniczącego komitetu wykonawczego tej organizacji i zastąpił Alfreda Mardera (założyciel komunistycznej partii w USA). I tak się stało.
9 października odbyło się głosowanie w IAPMC i burmistrz Pietrasik został szefem tej oenzetowskiej agendy. To w pierwszym swym etapie zakładał plan Ferskiego.
Obecnie czekamy na wypełnienie się drugiej części „proroctwa” radnego opozycji, że Pietrasik będzie miał tyle zajęć, że jak wyjedzie z Płońska, to już do niego nie wróci.
Nasza redakcja wesprze szczególnie ochoczo nawet start obecnego włodarza miastem na stanowisko Sekretarza Generalnego ONZ (Ban Ki-moon „se” nie radzi), gdyż jego nowym miejscem pracy byłby Nowy Jork.


Komentarze
Pokaż komentarze