Dawna Córa Kościoła Katolickiego po zorganizowanym mordzie na własnym Narodzie (Wolność, Równość, Braterstwo albo śmierć) od lat zaopatruje się w imigrantów. Rozstrzelali oni 1 lutego 2015 roku dewiantów moralnych z Charlie Hebdo, ponoć satyrycznego tygodnika. Natomiast 13 listopada tegoż samego roku doszło do ewidentnych egzekucji na terenie Paryża- zamordowano 137 osób i raniono około 300. Zaiste to idealny kraj dla samobójców, „miłośników” teściowych i innych takich tam.
Francja ma przetrącony kręgosłup moralny i z tej racji nie jest w stanie poradzić sobie z niczym. Multikulturalne społeczeństwo nie ma niczego, co je cywilizacyjnie spaja. Z tej racji o Narodzie być mowy nie może, pomijając normalnych Francuzów (nacjonalistów).
W minioną sobotę, w godzinach wieczornych, doszło w okolicach Saulce-sur-Rhone, w połowie drogi między Lyonem a Marsylią (autostrada A7) do swoistego polowania na „kaczki”. Z mostu nad trasą szybkiego ruchu zamachowiec strzelał z broni myśliwskiej do autokaru wiozącego 75 czeskich turystów. Były wśród nic dzieci w wieku szkolnym.
Reprezentant prokuratury z departamentu Drome Alex Perrin poinformował, że obrażenia odniosło sześć osób: 5 lekkie, a szósta zostało poważnie raniona w oko odłamkiem szkła.
Francuska policja rozmieściła patrole na wiaduktach i na mostach. W kraju jest ich dosyć dużo. To, kto będzie bronił przed zamachami na Euro 2016 kibiców?
Jak widać wycieczka do dawnej Córy Kościoła Katolickiego przypomina sport wielce ekstremalny.
Za: www.narodowy-radykalizm.pl
Inne tematy w dziale Polityka