Ten dzień był oczywiście szalenie intensywny - zakupy, pakowanie, załatwianie ostatnich pilnych rzeczy przed urlopem, byle ze wszystkim zdążyć. W tym pośpiechu przywiało mnie przypadkiem na Rynek i wtedy dopiero zorientowałam się, że coś się tu dzieje niecodziennego. Dzień wcześniej rozpoczął się Międzynarodowy Festiwal Teatrów Ulicznych, wstrzymałam więc pośpiech na 10 minut.











Komentarze
Pokaż komentarze (24)