37 obserwujących
364 notki
408k odsłon
  4139   0

O przyczynach przybiegunowania Ziemi

Kierunek pola magnetycznego w przeszłości Ziemi można łatwo zrekonstruować na podstawie badan własności magnetycznych minerałów w skalach osadowych lub wylewnych. Badaniami tymi zajmuje się osobny dział nauki zwany Paleomagnetyzmem. Wyniki tych badan miały bardzo duży wpływ na rozwój geologii i stały się fundamentem na którym oparto hipotezę Tektoniki Płyt.

W trakcie analiz stwierdzono ze ziemskie pole magnetyczne ulega odwróceniu co 250000 lat. Ostatnie trwale przebiegunowanie miało miejsce przed około 780000 lat. Tak zwane przebiegunowanie Brunhes-Matuyama stanowi jednocześnie granicę pomiędzy dolnym i środkowym plejstocenem.

Jak z tego widać obecny kierunek pola magnetycznego Ziemi trwa już wyjątkowo długo i statystycznie rzecz biorąc już dawno powinno nastąpić kolejna zamiana biegunów magnetycznych. Nie ma wiec co się dziwić że informacje w prasie o osłabieniu pola magnetycznego Ziemi i silnym przemieszczaniu się biegunów magnetycznych rodzą obawy że takie przebiegunowanie może w każdej chwili nastąpić lub tez ze jesteśmy nawet już w początkowej fazie tego procesu.

Jednocześnie pojawiają się dane o tym że wbrew utartemu mniemaniu „fizyków“ proces przebiegunowania może następować bardzo szybko i trwać bardzo krotko.

To odkrycie zmusza nas do przyjęcia hipotezy że przebiegunowanie Ziemi następowało o wiele częściej i mogło być przyczyna dramatycznych krótkotrwałych zmian klimatycznych które zaobserwowano w rdzeniach lodu z lodowców grenlandzkich.

Samo zjawisko magnetyzmu jest już i tak bardzo zagadkowe. Do dzisiaj „fizycy“ nie wiedza co to takiego właściwie ten magnetyzm.

A wiec nie ma co się dziwić ze w przypadku magnetyzmu ziemskiego „fizycy“ mogą się "pochwalić" najlepszymi tworami ich chorej imaginacji.

Nie dość że „fizycy“ nie wiedza w jaki sposób tworzy się pole magnetyczne Ziemi, to jeszcze do tego nie mają zielonego pojęcia dlaczego dochodzi do jego przebiegunowania.

Wynika to z tego że ludzie interesujący się naukami przyrodniczymi cechuje bardzo ograniczona wyobraźnia przy jednoczesnym dążeniu do tego aby ich widzenie świata cechowała stałość i niezmienność.

Nie ma wiec co się spodziewać ze mój tekst jest w stanie coś tu zmienić. Wierzący w naukę są po prostu ekstremalnie konserwatywni i tworzą najbardziej rakcyjną cześć społeczeństwa.

Mechanizm przebiegunowania Ziemi który chciałbym przedstawić jest z punktu widzenia mojej teorii niczym wyjątkowym, ale jest bardzo powszechny w przyrodzie. Jest mechanizmem na którym opiera się rotacja ciał niebieskich.

Przed paru tygodniami na blogu Pana Henryka Pławskiego zobaczyłem poniższe wideo:

http://video.mail.ru/mail/kapital227/_myvideo/19.html

Pokazana jest w nim relacja rosyjskiego kosmonauty Dzhanibekova o jego odkryciu w trakcie prac w stanie nieważkości.

To co on zaobserwował to niepodważalny dowód stawiający cala „fizykę“ pod znakiem zapytania. Sprawa jest jednoznaczna. Ta obserwacja zaprzecza nie tylko zasadom mechaniki Newtona ale również tak podstawowym założeniom fizyki jak „Prawo zachowania energii“

Obserwacja ta obnaża współczesną „fizykę“ pokazując jej bezsensowność i w sposób bezwzględny demaskuje ja jako ezoteryczny bełkot.

Moim zdaniem obserwacja ta udowadnia też że przebiegunowanie Ziemi nie jest tylko zamiana biegunów magnetycznych ale związane jest z rzeczywistym obrotem osi ziemskiej o 180°.

Dla poparcia tej tezy postaram sie wytłumaczyć na czym polega mechanizm tego salta mortalle (nomen est omen).

Charakterystyczne dla zjawiska Dzhanibekova jest to, że nie w każdym przypadku udaje się je zaobserwować. Wszystko zależy od kierunku poruszania się obserwowanego przedmiotu.

Ale podstawowym warunkiem jest niesymetryczne rozłożenie materii względem kierunku poruszania się przedmiotu.

Podstawowe znaczenie tej cechy wynika z tego ze oddziaływania grawitacyjne nie są związane z ciałem materialnym jako całość ale wynikają z sumy przyspieszeń pojedynczych atomów takiego ciała.

Przed laty przedstawiłem probe sformułowania teorii oddziaływań grawitacyjnych w tej oto pracy.

http://www.cwirko.de/Gravitation.pdf

Jeśli odniesiemy to do obserwacji Dzhanibekova to zauważymy że w obserwowanej śrubie motylkowej rozkład materii nie jest symetryczny. Z racji panującej nieważkości w śrubie dochodzi do nowej koordynacji oscylacji wakuol budujących atomy. Wakuole te ekspandując zmuszone są wybierać taki kierunek ekspansji który nie jest zaburzany ekspansja wakuol sąsiednich a wiec w kierunku centrum materii śruby motylkowej. Rozłożenie materii w śrubie nie jest jednak symetryczne co po pewnym czasie prowadzi do wytworzenia się dwóch takich centrów. Jednego dla skrzydełek tej śruby a drugiego dla śruby właściwej.

Lubię to! Skomentuj10 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Technologie