Otoż kiedy 52% obywateli nie chce głosować wogóle i nie bierze udziału w wyborach to ilu obywateli może zechcieć powtórzenia tychże wyborów? Postawiony przed takim akurat problemem natury logicznej Koń, by sie uśmiał...
Nawet jak przyjmiemy scenario pozytywne to znaczy takie w którym 100% z 48% obywateli co głosowali (czyli wszyscy głosujący) opowiedzą się za powtorką, to i tak przegrali jako że tych co nie są zainteresowanymi wyborami jest wiecej.
Widać wyraźnie że sondaż na temat powtórki wyborów był w 100% przewidywalny i wylansowany jedynie jako instrument na potrzeby propagandy rządowej.
Szkoda tylko że PiS marnuje amunicje w tej przegranej bitwie.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)