Pytaniem wiodącym jest nie to co powiedział Andriej Iłłarionow w programie Dzień dobry TVN, ale dlaczego TVN wyemitowała wywiad, który informuje Polski Rząd i polskie społeczaństwo lemingowe, że bardzo prawdopodobnie istnieje wiedza która nie została ujawniona w wyniku badań komisji MAK i komisji Millera.
Oczywiście wątpliwości które nakreślił rosyjski były doradca Putina odnośnie przyczyn i samego badania Katastrofy Smoleńskiej są w stu procentach znane, ważne i usprawiedliwione i nie stanowią żadnej tajemnicy w tej kategorii dla przeciętnie myślącego, przeciętnego człowieka. Były one jednak jak do tej pory zakazane w TVN
Nie wchodząc w szczegóły ważny jest przekaz tego wywiadu oraz czas w którym on nastąpił, i na to należy zwrócić uwagę
Przekaz rosyjskiego dysydenta sugeruje dość dobitnie, że strona Rosyjska była w konspiracji z rzadem IIIRP odnośnie organizacji wydażeń które doprowadziły do katastrofy oraz jej badania. Stąd, pan Andriej Iłłarionow był łaskaw poinformować tych co być może zapomnieli, że strona rosyjska i sam prezydent Putin maja tzw haki na ex-premiera III RP Donalda Tuska, oraz na jego byłego kolegę partyjnego, obecnie nam panującego Prezydenta III RP pana Bronisława Komorowskiego.


Komentarze
Pokaż komentarze (13)