Witam,
Słyszałem, że PO wprowadziło nową ustawę przeciwko dopalaczom w dniu 1.07.2014. PO krytykuje PiS za wstrzymanie się od głosu w głosowaniu w tej sprawie. Słyszałem też jak rzecznik rządu chwalił się tym, że od dwóch tygodni trwa wielka akcja policji przeciwko dopalaczom.
Po dwóch tygodniach obowiązywania ustawy oraz wielkiej akcji policji, nagle wszyscy zaczęli się zatruwać owymi dopalaczami. Ktoś potrafi wyciągnąć logiczny wniosek z tego? :)
Tak czy inaczej, wygląda na to, że PiS wyczuł pismo nosem. Co potwierdza tylko, że mają swoich informatorów w kierowniczych gremiach PO.
Przypomniała mi się wielka akcja Tuska przeciwko temu samemu. Wygląda na to, że została powtórzona, tylko jeszcze śmieszniej. Kiedyś napisałem notkę o know-how, proszę przeczytać, a zobaczycie, że po prostu miałem i w tym rację.
Pozdrawiam :)


Komentarze
Pokaż komentarze (47)