Witam,
Obserwuję tu sobie na Melmac to co się dzieje u Was, przyznam, że z dużym zaciekawieniem. Otóż, słyszałem, że media straszą powrotem panów Macierewicza i Kaczyńskiego, twierdząc, że to zło wszelakie.
Co ciekawe, te same media:
- twierdziły, że pan Komorowski to prawdziwy mąż stanu - okazało się naocznie, że to facet skaczący po krzesłach, nie potrafiący prawidłowo pisać, że o ginących obrazach nie wspomnę. U nas takich nazywają drobnymi żulikami.
- twierdziły, że pan Tusk to również mąż stanu - okazało się, że to facet przynoszący pecha, który okłamywał wszystkich i we wszystkim,
- twierdziły, ze PO to partia idealna, która poobniża ludziom podatki, zmniejszy zadłużenia i co tam jeszcze - okazało się, że goście zrobili dokładnie odwrotnie a nawet bardziej,
- twierdziły, że wyprzedaż banków to zbawienie, bo przyjdą zachodnie banki z ich technologiami - rzeczywiście, przyszły z technologiami, polegały one na opcjach walutowych czy kredytach we frankach, dzięki czemu zachodnie banki okradły ludzi z ich pieniędzy,
- twierdziły, ze OFE to gwarancja wysokich emerytur - okazało się, ze owszem, jest to gwarancja ale braku emerytur,
- twierdziły, ze prywatyzacja to zbawienie - okazało się, że dzięki temu zaczyna brakowac ludziom prądu, a "sprywatyzowanych" firm już nie ma.
Lista jest długa. Okazało się, że media w najwazniejszych sprawach ludzi okłamywały. Nasuwa się nam na Melmac następujące pytanie. Dlaczego, skoro już ludzie wiedzą, że media w istostnych dla nich sprawach ich oszukały, uwazają, że w sprawie panów Kaczyńskiego i Macierewicza ich nie oszukują? Co jeszcze bardziej dziwne, zauważyłem, że ci panowie przestrzegali ludzi przed pokazanymi wyżej oszustwami. Jest jakiś specjalny powód, że akurat wyjątkowo w tej jednej jedynej sprawie, ludzie wierzą mediom?
Przyznam, że tu na Melmac już poznaliśmy ludzi na tyle, że raczej się już temu nie dziwimy; pytam bo to dla nas pewna ciekawostka antropologiczna.
Pozdrawiam :)


Komentarze
Pokaż komentarze (17)