Witam,
Na początek - nietypowo czyli konkursik czyli zadanie logiczne.
Czy prawdziwe jest zdanie: Jezeli Polfic ma zawsze rację to w sprawie ekonomistów również? Za błyskotliwą odpowiedź, ripostę bądź komentarz, nagroda w postaci obywatelstwa Melmac :)
A teraz do rzeczy: Jak wiadomo, ekonomiści to kompletni ignoranci pod względem matematyki i logiki. Stwierdziłem, że nie można ich dopuścić do tworzenia czegokolwiek, a teraz będzie uzasadnienie. Ekonomiści stworzyli coś takiego jak "kreatywna księgowość". Polega ona na tym, że firmy wykazują zyski natomiast nie mają pieniędzy. Sam znam wiele takich firm. Na podstawie tego, że firmy mają zyski nie mając pieniędzy, ekonomiści namawiają do kupowania akcji tychże firm, co zazwyczaj kończy się katastrofą. Jak z resztą w przypadku każdej działalości "twórczej" ekonomistów. Podobnie jest w przypadku polskiego PKB. Ekonomiści twierdzą, że jest wzrost natomiast zapominają o tym, że nie ma pieniędzy. Dlatego śmiesza mnie porównania wzrostów PKB, poziomów zadłużenia w Polsce i w krajach typu GB czy Niemcy. Jest to typowy absurd wytwarzany przez ekonomistów. Wskaźniki może mają nawet gorsze, natomiast problem w tym, że oni mają pieniądze a Polska nie. Nie wiem czemu nikt na to nie zwraca uwagi.
Z tym wzrostem PKB w Polsce jest ciekawa sprawa. Ekonomiści twierdzą, że wzrost jest; natomiast matematyka (oraz ja) twierdzi, że jest dramatyczny spadek. Co ciekawsze; ludzie czują, widzą, że to matematyka ma rację (a matematyka jak to matematyka, ma ją zawsze); natomiast z tajemniczych powodów wierzą ekonomistom, czyli tym, którzy ludzi oszukiwali zawsze.
Pozdrawiam :)


Komentarze
Pokaż komentarze (52)