Restrykcyjny limit na gotówkę, kontrola prywatnych osób. Zacznie się niedługo

Redakcja Redakcja Pieniądze Obserwuj temat Obserwuj notkę 8
Rola gotówki w obrocie pieniądza w ostatnich latach systematycznie maleje. Nie inaczej będzie w nadchodzących latach, bowiem rząd przygotowuje zmiany dotyczące limitów płatności gotówkowych dla przedsiębiorców, które mają wejść w życie od 2027 roku. Nowe przepisy mają w teorii dostosować polskie przepisy do realiów gospodarczych oraz wymogów Unii Europejskiej.

Z artykułu dowiesz się: 

  • Jak mają zmienić się limity płatności gotówkowych dla firm?
  • Od kiedy nowe przepisy mogą wejść w życie?
  • Czy osoby prywatne będą objęte limitami płatności gotówką?
  • Jakie ograniczenia planuje Unia Europejska?

Wyższy limit płatności gotówką dla firm

Najważniejsza zmiana dotyczy transakcji między przedsiębiorcami. Obecnie limit płatności gotówkowych w relacjach B2B wynosi 15 tys. zł i obowiązuje od 2018 roku. Projekt skierowany do Sejmu zakłada podniesienie tego progu do 25 tys. zł. Jak wskazują autorzy zmian, obecny limit przestał odpowiadać realiom gospodarki po latach wysokiej inflacji. Coraz więcej standardowych operacji biznesowych przekracza dziś obowiązujący próg - to zmusza przedsiębiorców do korzystania z przelewów bankowych nawet przy średnich transakcjach.

Warto pamiętać, że limit dotyczy całej wartości transakcji, a nie pojedynczej płatności. Zatem przedsiębiorcy nie będą mogli legalnie dzielić jednej operacji na kilka mniejszych wpłat gotówkowych, by ominąć przepisy. Jeśli łączna wartość transakcji przekroczy ustawowy próg, konieczne będzie rozliczenie bezgotówkowe.

To istotna kwestia szczególnie dla branż, w których nadal popularne są płatności gotówką, m.in. w handlu, usługach czy części sektora budowlanego. 


Osoby prywatne bez limitu, ale pod kontrolą

Zmiany nie obejmą bezpośrednio osób fizycznych. W Polsce nadal nie obowiązuje ustawowy limit płatności gotówkowych między prywatnymi osobami. Teoretycznie możliwe jest więc dokonanie dowolnie wysokiej płatności gotówką, o ile obie strony wyrażą na to zgodę.

Nie oznacza to jednak pełnej anonimowości. System finansowy już dziś monitoruje większe przepływy gotówkowe. Transakcje przekraczające równowartość 15 tys. euro podlegają obowiązkowi raportowania, a banki mogą żądać wyjaśnienia źródła pieniędzy lub celu operacji.

Kolejne zmiany wynikają z planowanych regulacji unijnych. Od 2027 roku w całej Unii Europejskiej ma obowiązywać jednolity limit transakcji gotówkowych na poziomie 10 tys. euro. Państwa członkowskie będą mogły wprowadzać bardziej restrykcyjne przepisy, ale nie będą mogły podwyższać limitu ponad unijny poziom. Będzie to dalsze ujednolicenie zasad obowiązujących w państwach UE. 


W wielu krajach limity są już dużo niższe

Na tle części państw europejskich Polska nadal pozostaje stosunkowo liberalna w kwestii obrotu gotówkowego. We Francji limit płatności gotówkowych wynosi 1000 euro, w Grecji zaledwie 500 euro, a w Hiszpanii obowiązują dodatkowe obowiązki raportowania większych wypłat gotówki. Nawet po podniesieniu limitu dla firm do 25 tys. zł Polska pozostanie więc w granicach unijnych standardów.

Planowane zmiany wpisują się w szerszy trend ograniczania znaczenia gotówki w dużych transakcjach. Celem regulacji jest przede wszystkim walka z szarą strefą, praniem pieniędzy oraz nielegalnymi przepływami finansowymi. Jednocześnie ustawodawcy starają się zachować równowagę i nie utrudniać drobnego obrotu gospodarczego, który w wielu sektorach nadal opiera się na płatnościach gotówkowych.

Teoretycznie więc dla przedsiębiorców podniesienie limitu to mniej formalności oraz większa swoboda przy realizowaniu średniej wielkości transakcji.   


Fot. zdjęcie ilustracyjne/East News/REPORTER

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj8 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Gospodarka