Witam,
Swego czasu przywołałem piekny cytat z pięknej powieści Aleksandra Dumasa.
-Jeszcze jedna rzecz.
-Co takiego?
-Pozwól mi, Panie, stworzyć Trybunał Sprawiedliwości.
-Co ten Trybunał będzie robił?
-Postawię przed nim tych, którzy rabowali Państwo przez te lata.
-I co byś z nimi zrobił?
-Powiesiłbym dwóch lub trzech, aby reszta oddała co zrabowała.
-Nie mogę rozpoczynać rządów od egzekucji, panie Colbert.
-Przeciwnie, Panie, jeżeli nie chcesz ich szybko skończyć.
Obserwując to co się dzieje z Trybunałem Konstytucyjnym, dochodzę do wniosku, że Pan Jarosław Kaczyński czytuje mnie i stosuje się do moich rad. Jezeli będzie tak postepował dalej, to ..... bójcie się cwaniaczki.
Pozdrawiam :)



Komentarze
Pokaż komentarze (8)