Olgierd Jedlina Olgierd Jedlina
268
BLOG

Polskę niszczą partie dziwnych interesów

Olgierd Jedlina Olgierd Jedlina Polityka Obserwuj notkę 1

Zdumiewa mnie tupet prezentowany przez ugrupowanie zwane Zielonymi Pająkami[1]. Kiedy jak kiedy, ale w dniu usankcjonowania zamiecenia pod dywan afery hazardowej, wypadałoby milczeć. Ponieważ nikt inny, tylko właśnie wy, pozwalacie na demolowanie tego kraju. Co najbardziej szokujące – również w obszarach istotnych dla waszego (podobno) elektoratu.

Nikt inny, tylko właśnie wy, pozwalacie na wpisywanie w kolejne strategiczne rządowe dokumenty, systemowego wykluczania terenów niemetropolitalnych. W dodatku z jasnym (od dnia przyjęcia projektu ubiegłorocznej ustawy wprowadzającej budżet) podziałem na regiony z metropoliami prawdziwymi oraz tymi udawanymi. Pójdziecie krok dalej? Zgodzicie się na namieszanie w tym roku w subwencjach gminnych?
Nawet jeżeli do tego nie dojdzie, to i tak współfirmujecie pomysł przykręcania śruby samorządom. Które – czasami lepiej, czasami gorzej – ale jednak inwestują. Przeznaczając na ten cel większe kwoty niż wynoszą ich deficyty (rok 2010: przyrost deficytu sektora samorządowego – 14,6 mld, wydatki majątkowe samorządów, tylko w pierwszych trzech kwartałach – 21,8 mld). Jakimi wydatkami majątkowymi może się poszczycić rząd, który w ciągu roku wypracował 70 miliardów deficytu oficjalnego? Plus dodatkowe 20, które ujawnia metodologia unijna...
Ceny gazu? Czekam niecierpliwie na informacje. Zwłaszcza te o cenach, które są niższe niż dla naszych zachodnich sąsiadów. Ja na razie rozmawiam ze swoimi sąsiadami z wioski. Są bardzo zdziwieni, jak się dowiadują, czym zajmuje się trzech z pięciu największych odbiorców gazu w Polsce. Zaczynają jednak wreszcie rozumieć dlaczego nawozy są coraz droższe. I wiedzą, że to jeszcze nie koniec.
Jakby się jeszcze dowiedzieli, jaki wpływ na cenę energii elektrycznej będzie miała pełna sukcesów działalność wicepremiera i ministra od tych spraw – mogliby nie przeżyć. Albo oczekiwać, że po akcji z rozdawaniem energoszczędnych żarówek, przyjdzie akcja z rozdawaniem – na przykład – energooszczędnych dojarek elektrycznych.
Dlatego im na razie nie mówię. Jeszcze by się zaczęli zastanawiać, w czyim tak naprawdę interesie działacie oraz jak się to ma do interesów elektoratu, który (podobno) reprezentujecie.

 

[1] W wersji soft. W wersji semi-hard: Zielonymi Pijawkami.

»... Jednym z Polokoktowców jest Olgierd Jedlina, redaktor pisma "Pasikonik", żyjący spokojnie w swoim poukładanym świecie z narzeczoną Ewą. Jego spokój burzy schwytanie jego przyjaciela Adasia przez agentów Kilkujadka. Adasiowi udało się samodzielnie stworzyć formułę Kingsajzu, co może przynieść Polokoktowcom trwałe bezpieczeństwo, jednak dla Adasia staje się przyczyną zguby...« (http://www.zgapa.pl/zgapedia/Kingsajz.html)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka