No chyba, że Sekuła zostanie wywalony z Platformy. Albo chociaż nie znajdzie się na żadnej liście ugrupowania, do którego był się właśnie boski Bartosz przepisał.
Jeżeli jednak będzie inaczej – cieszmy się, że Arłukowicz postanowił zostać w polityce. Oraz miejmy nadzieję, że się mu zostać uda.
Bo jeżeli się nie uda, to wróci do wykonywania zawodu lekarza.


Komentarze
Pokaż komentarze