Nius dnia – Mucha, Joanna, posłanka, spadła na niekluczową pozycję platformianej listy. Za co? Za jajco! Konkretnie: za powiedzenie prawdy o staruszkach. Nie to, że o wszystkich. Tylko o tych, których jedyną dostępną rozrywką jest tłoczenie się w kolejkach do lekarza.
Smutne jest, że poleciała za mówienie prawdy. W nieodpowiednim czasie. Takie rzeczy, Szanowna Posłanko, to PO wyborach. A nie przed. Zresztą rura – nie mój wyborczy okręg. Sąsiedni ledwie. Choć w moim też jest ciekawie.
Żmian, Stanisław, poseł, półtora roku temu, był uprzejmy oświadczyć, iż:
(…) Nie ma potrzeby robić dwujezdniowych dróg z Piask do przejść granicznych, tam były remonty i na najbliższe lata to w zupełności wystarczy. (…)
Z tego co się orientuję nie odszczekał odwołał tej opinii. Stąd prosty wniosek, że w najlepszej z partii, po łapach dostaje się za mówienie o tym, jak jest. A nie o tym, jak będzie…


Komentarze
Pokaż komentarze