3 obserwujących
24 notki
72k odsłony
  2048   0

Biznes, który nazwano „szczerość, pewność, otwartość”

Według ekspertów w 2021 r. z systemu franczyzy może chcieć skorzystać rekordowa liczba przedsiębiorczych Polaków. Fot. Shutterstock
Według ekspertów w 2021 r. z systemu franczyzy może chcieć skorzystać rekordowa liczba przedsiębiorczych Polaków. Fot. Shutterstock

Jak wiadomo, był to rok wielkiego ogólnoświatowego kryzysu gospodarczego, który rozpoczął się od zapaści na rynku pożyczek hipotecznych wysokiego ryzyka w USA. Mimo to w Polsce rynek franczyzy rósł nadal – jak zauważa Wiśniewski: liczba funkcjonujących systemów wzrosła o kolejnych 100, a franczyzobiorców aż o 7 tys. (do prawie 38 tysięcy).

W 2000 roku powstała Polska Organizacja Franczyzodawców (POF) – jej członkowie zobowiązali się przestrzegać Europejskiego Kodeksu Etyki Franczyzy, od 10 lat POF należy do Europejskiej Federacji Franczyzy, a od 9 do Światowej Rady Franczyzy.

W ostatniej dekadzie liczba placówek franczyzowych wzrosła z 50 tysięcy w 2011 do ponad 83 tys. obecnie. W 2013 r. na polskim rynku zadebiutowała 1000. sieć franczyzowa (na początku 2020 r. było ich 1310), a już w 2017 osiem na dziesięć franczyz nad Wisłą stanowiły rodzime marki. W zeszłym roku POF uzyskała status konsultanta przy urzędzie Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorstw.

„Firmy, dzięki franczyzie, wzmocniły swoją pozycję na rynku, a niektóre z nich nawet zadebiutowały na giełdzie papierów wartościowych” – zauważa Michał Wiśniewski.

„Franczyza to obecnie jeden z najważniejszych i najstabilniejszych sektorów polskiej gospodarki. Dziś już ponad 20 procent badanych dorosłych Polaków, czyli ok. 6 mln osób, spontanicznie rozpoznaje franczyzę jako biznes na licencji i rozumie podstawy tej formy współpracy. Polscy przedsiębiorcy ufają franczyzie oraz są przekonani, że daje większą szansę na sukces niż start od zera i jest bezpieczniejsza, bo oparta na sprawdzonym pomyśle” – dodaje doradca Magdalena Kurda, opisując „Raportu o rynku franczyzy 2019/2020”, przygotowany przez ekspertów Franchising.pl i firmy konsultingowej PROFIT.

Wciąż dominują na rynku marki krajowe, „w ramach których działa również większość (ponad 85 proc.) jednostek franczyzowych”. Kurda wymienia: „Najbardziej popularnymi biznesami we są: w handlu – sklepy spożywcze, a w usługach – koncepty gastronomiczne. (…) Polscy franczyzodawcy coraz odważniej rozwijają się na rynkach zagranicznych. Na ok. 150 polskich marek franczyzowych, przynajmniej jedna funkcjonuje za granicą. Silną pozycję franczyzy na polskim rynku widać też po stronie franczyzobiorców. Obecnie w Polsce funkcjonuje 83 tys. placówek licencyjnych, z czego większość to biznesy rodzinne. Sektor franczyzy jest również liczącym się pracodawcą. Przy średnim zatrudnieniu na poziomie 5-6 osób na placówkę franczyzową łączna liczba zatrudnionych w placówkach franczyzowych przekroczyła 405 tys. osób. Wraz z franczyzobiorcami i franczyzodawcami na polskim rynku franczyzy pracuje ponad pół miliona ludzi”.

Autorzy raportu spodziewają się, że chłonność rynku franczyzy w Polsce obejmuje 1500-1700 konceptów, a eksperci PROFIT-u spodziewają się, że co roku będzie przybywać 2-3 tys. placówek franczyzowych.

„Nie ma wątpliwości: rynek franczyzy w Polsce stał się kluczowym sektorem gospodarki. To tu rodzi się najwięcej nowych biznesów z szansą na sukces” – napisała Monika Dąbrowska, prezes Polskiej Organizacji Franczyzodawców na portalu POF – Franczyza.org.pl, z okazji 20. urodzin organizacji. „Znajdziemy w Polsce więcej pomysłów na biznes niż choćby w Hiszpanii, a Targi Franczyza organizowane od 18 lat w Pałacu Kultury są drugimi, po paryskich, największymi targami w Europie, większymi niż te w Londynie, Mediolanie czy w Moskwie” – zaznaczyła.

Bycie wolnym, choć z obowiązkami

franczyza, Salon24

Franczyza – biorąc słownikowe znaczenie – „jest rodzajem ścisłej współpracy gospodarczej pomiędzy samodzielnymi, niezależnymi podmiotami, w ramach której franczyzobiorca prowadzi swoje przedsiębiorstwo pod marką i według koncepcji franczyzodawcy”.

Strony umowy franczyzowej są prawnie i finansowo zupełnie odrębne. Franczyzodawca przekazuje franczyzobiorcom, bo na ogół ma ich wielu, swoje know-how, koncepcję działalności, znaki towarowe. Pomaga im w działalności gospodarczej, organizuje szkolenia, ale i kontroluje, czy wypełniają obowiązki, np.: prowadzą biznes na własny rachunek i zgodnie z jego koncepcją, udostępniają działalność do kontroli, zaopatrują się we wskazanym miejscu i wnoszą opłaty na rzecz franczyzodawcy.

Opłaty franczyzobiorcy zawsze budzą najwięcej obaw. Trudno tego nie rozumieć, choć to na ogół dość prosta sprawa: wchodzący do sieci wnosi opłatę wstępną i potem opłaty bieżące (to dochód franczyzodawcy), choć czasem też np. marketingowe. Jednak aż jedna trzecia franczyz w Polsce nie ma żadnych opłat franczyzowych. Na ogół dotyczy to tych związanych z dystrybucją produktu, czyli sprzedażą towaru wskazanego lub dostarczanego przez franczyzodawcę, bowiem nakłada on marże na zaopatrzenie.

„Franczyza nie polega tylko na sprzedaży prawa do używania logo sieci lub znaku towarowego, to cały system prowadzenia biznesu” – tłumaczył Arkadiusz Słodkowski, ekspert i członek zarządu Polskiej Organizacji Franczyzodawców, na Franchising.pl. „Słowo »system« to klucz do zrozumienia zasad biznesu opartego na franczyzie. Biorca licencji może bowiem liczyć ze strony dawcy licencji na systemową i systematyczną opiekę – na szkolenia dla siebie i załogi, na kampanie promocyjne wspierające sprzedaż czy na know-how dla danej branży np. wiedzę o specyfice rozliczeń i księgowości. Za tę pomoc franczyzobiorca przekazuje franczyzodawcy tzw. opłatę wstępną za udzielenie licencji i potem – przez cały czas trwania kontraktu – wpłaca na rzecz dawcy pewien procent swoich obrotów. Pieniądze te są wykorzystywane na rzecz całej sieci i służą wszystkim biorcom licencji – są one przeznaczane m.in. na badania marketingowe, opracowywanie nowych produktów i kampanie reklamowe. W jednym zdaniu: franczyzobiorca wykorzystuje w swej działalności doświadczenie, wiedzę i metody działania opracowane przez dawcę licencji”.

Lubię to! Skomentuj12 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka