Nasz (?) Prezydent Komorowski zalicza kolejną gafę.
Cytat z deser.pl:
„Gafa zdarzyła się podczas spotkania z przedstawicielami Związku Polaków na Litwie. Komorowski został przyjęty z honorami, na jego cześć została wygłoszona mowa powitalna. Jednak jej adresat nie był nią zbyt zainteresowany - w jego polu widzenia znalazły się akurat pyszne przekąski. Idąc za wrodzonym wyczuciem taktu, Bronisław zaczął je pałaszować... vis-?-vis przemawiającego.”
Jak sądzę Pan Prezydent ciągle chodzi głodny. Prezydencka kuchnia słaba, czy dieta zarządzona przez kaszaloty z otoczenia Władcy Żyrandoli?
Proponuję akcję: prześlij Prezydentowi kanapkę/ciasteczko/batonik. Niech się naje przed kolejnymi wyjazdami i już nie kompromituje Polski.
Czy ktoś zna dokładny adres z kodem?


Komentarze
Pokaż komentarze (4)