Jak widzę już i większość Blogerów Salonu 24 daje się ponieść wszechogarniającej manii pisania o PiS w różnych odcieniach. Z pewnością sytuacja jest ciekawa, ale… ale czy nie ma ważniejszych spraw? Rząd praktycznie nie rządzi, błogie totalne nicnierobienie po 4 latach nieróbstwa, to zaiste szczyt bezczelności i kpiny. Ale lubimy by nami pomiatano. Okazuje się teraz, że były minister Drzewiecki ukrył gdzieś ok. 1.000.000 zł. Ot bagatela, zawieruszył się gdzieś milionik. Pani Kopacz kłamała w wielu sprawach dotyczących katastrofy smoleńskiej… itd. To są tematy. Pokazywanie nieudolności, bezczelności, nieróbstwa i czego tam jeszcze, tego niby rządu.
A wybory których nie wygrał PiS? Cóż…wypada zgodzić się, że popełniono błąd. Ale nie tam gdzie wszyscy go szukają. Błędem było założenie, że wyborcy to ludzie myślący. I zwracanie się do nich w ten sposób. Trzeba było walić z przekazem jak do matołów i pewnie to odniosłoby efekt. Bo – jestem o tym przekonany – 95% wyborców nad wyborem kandydata nie zastanawiało się nad tym na kogo głosować długo. Śmiem twierdzić, że więcej czasu poświęcają nad wyborem sukienki czy butów na zimę niż nad tym na kogo postawić krzyżyk, nie zdając sobie sprawy, że wkrótce nie będą mieli za co tych sukienek i butów kupić. Ale cóż się dziwić, skoro większość Polaków widzi nieudolność rządu, ale kompletnie nie wiąże się tego z PO…


Komentarze
Pokaż komentarze