„Do wyburzenia! Architektura zagrożona wyginięciem” - pod takim hasłem odbyła się w Muzeum Miasta Łodzi dyskusja o ochronie zabytków.
Jej powodem było zniknięcie z krajobrazu Łodzi willi przy ul. Zgierskiej 213. Budynek był w dobrym stanie, właściciel nie miał pozwolenia na rozbiórkę. Zniszczył jednak pałacyk, kiedy dowiedział się, że budynek zostanie wpisany na listę zabytków. Kiedy zaczęła się rozbiórka, mieszkańcy okolicznych bloków powiadomili inżyniera miasta i straż miejską. Na miejscu zjawił się patrol, ale dewastacji nie wstrzymał.
Łodzianie rozmawiali, jak uniknąć kolejnych wyburzeń. W liście otwartym do prezydent Hanny Zdanowskiej uczestnicy spotkania, wśród których byli też architekci, przewodnicy miejscy i działacze organizacji pozarządowych, napisali, że źródłem problemem jest brak planów zagospodarowania przestrzennego: „Plany to nie tylko ochrona zabytków, ale też jasna informacja dla uczciwych inwestorów, na co w danym miejscu, mogą sobie pozwolić. To również ład przestrzenny w mieście”.
Treść listu na: http://www.tonz.org.pl/lodz/1005/w-sprawie-planow-miejscowych
JK
www.PolskaMaSens.pl



Komentarze
Pokaż komentarze (4)