Polskie ZOO Polskie ZOO
250
BLOG

Czas otworzyc polską służbę zdrowia dla lekarzy ze wschodu

Polskie ZOO Polskie ZOO Społeczeństwo Obserwuj notkę 1

Znam kilku lekarzy pracujących w Polsce, ktorzy przyjechali tu z Ukrainy, Białorusi i Rosji. Znam wyśmienitych lekarzy. Moim lekarzem rodzinnym jest wyspecjalizowny patomorfolog z Rosji. Oczywiście emigrował do Polski z powodów finansowych. Woli zyc tu za średnią pensję niż w Rosji. Znam lekarza, o którym mówią Rusek. A to Polak z Bialorusi. Człowiek z rodziny o wielkich tradycjach narodowych. U nas mówią "Rusek". Oczywiście zaciąga jak to na wschodzie było  i "sledzikuje". Taką polszczyznę poznał w domu. Znam innego jeszcze lekarza. I znam ich problemy. Zawodowe problemy w Polsce. Lekarz rodzinny, ten Rosjanin musiał u nas dużo przezyc. Na dzien dobry odmówili mu uznania specjalizacji. Komuś, kto 20 lat ślęczał nad nowotworami. Pogodził się. Znalazł prace. Było dobrze. Do czasu. Pojawiła się nowa lekarka na rynku. Absolwentka medycyny. No i szuała pracy. Wójki i ciotki absolwentki - też lekarze - już sie zakręcili, by prace dostała. Dyrektor SP ZOZ wezwał lekarza z Rosji i mu powiedział, że albo sam złoży wypowiedzenie albo je dostanie. Złożył. Co miał zrobic. Miejsce pracy dla absolwentki się znalazło. Stanowisko lekarza rodzinnego. Lecz ja wolałem patomorfologa niż płochą lekarkę jako mojego lekarza. Ale to jeszcze nie koniec. I dyrektor szpitala się wmieszał w innej posadzie lekarza z Rosji. Też był etat potrzebien dla lekarzy "z powołania" spośród znajomych. Lekarz z Rosji znowu przegnany został z roboty. A ja wolę patomorfologa jako mojego lekarza rodzinnego niz lekarza "z powołania"  a jakże z powłoania go przez rodzinę i znajomych.

Polskie ZOO
O mnie Polskie ZOO

Ludzie nie wierzą, że to co się zdarzyło miało miejsce. Ale się zdarzyło. Pani Sędzia Barbara Piwnik, była Minister Sprawiedliwości nazwała to "anomalią siedlecką" w wymiarze sprawiedliwości. Na blogu tym nie będzie nazwisk przestępców. Będą tylko nazwiska osób wypełniających funkcje publiczne i będące osobami publicznymi. Będę wyciągał ich pochowanych za organami Państwa. Tak jak nawołuje Leszek Balcerowicz. A za myśl przewodnią obieram pytanie europosła Wojciechowskiego "Czy sędzia Zych wzięła łapówkę?" A i słowa Adama Sandauera powtórzę jako moje "Ta strona poświęcona będzie skur..stwu. Oczywiście tylko i nie całemu. Za dużo tego w naszym państwie. Opisuje ona to co było moim losem. Każdej zamieszczonej informacji mogę dowieść i bronić dokumentami". Jednocześnie przepraszam za błędy literowe. Jestem po ciężkim paraliżu i czasem mam kłopoty ze wzrokiem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo