Polskie ZOO Polskie ZOO
584
BLOG

Lekarz dostarczył kolejne dowody przestępstwa dwóch prokuratorek

Polskie ZOO Polskie ZOO Społeczeństwo Obserwuj notkę 3

W życiu społecznym, gdy jest potrzeba zmian a nie następują często słyszy się, że nie ma "woli politycznej" by ruszyć palcem do przeprowadzenia zmian. A jakiej woli nie ma w prokuraturze i sądzie, gdy dwie prokuratorki i sędzia popełniły udokumentowane przestępstwo, które nadal jest tylko możliwe i nikt nie chce go stwierdzić? Nie ma "woli koleżeńskiej". Koledzy nie chcą posłać prokuratorek i sędzi do więzienia. Nie chcą by poszły siedzieć. 

W roku 2012 prokuratura w Siedlcach przesłuchiwała lekarza. Śledztwo i przesłuchanie prowadziła Katarzyna Wąsak. Pokazała lekarzowi badanie USG, które miał pacjent. Lekarz tego badania nie dostarczył na żądanie prokuratury. Może zgubił. Może wsadził do teczki innego pacjenta. Może przeoczył. Nie pamiętał tego badania pewnie. Nie jest to "gdybanie" tutaj istotne. Zeznał zatem, że może nie drukował zdjęć z tego badania. Nie pamiętał. Zdarza się. Ale był spór o to badanie. Pacjent je miał. Prok. Wąsak tak gorliwie tuszująca przestępstwo wobec dokumentacji medycznej się w tym procederze zagalopowała i stwierdziła, że lekarz nie drukował zdjęć z tego badania. "Może nie drukowałem” a "lekarz nie drukował" to kolosalna różnica. I to różnica sprawiająca, że to prokuratorka popełnia przestępstwo a lekarz jest "czysty". Tak też popełniła "możliwe" przestępstwo Wąsakowa. Nadgorliwa w tuszowaniu wszystkiego. 

Odwołałem sie oczywiście od tych bezczelnych kłamstw Wasakowej. Kempka uznała moje odwołanie za... "polemikę". A co miałem w Zażaleniu przyklepać kłamstwa Wąsakowej czy z nimi polemizować pokazując te kłamstwa? Maria Kempka do Prokurator Rejonowa w Siedlcach. Przychyliła sie do ustaleń Wąsak a nie do mojego zażalenia. Tak sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Siedlcach.

Jest 21 sierpnia 2012 roku. Jest posiedzenie, które prowadzi sędzia Magdalena Banasiuk. Pokazuję jej dokument na sali sądowej - owo badanie USG. Na nic to sie zdało. Bansiuk przyklepała kłamstwo prokuratorskie i uczyniła stanem prawnym w Polsce, że lekarz nie drukował zdjęć na tym dokumencie. Bezczelnie tuszowała przestępstwo. Jako sędzia. Ale na nic się to zdało a lekarz strzelił im gola sam.

Złożyłem zawiadomienie do prokuratury o przestępstwie Banasiuk, Wąska i Kempki. Oczywiście możliwym. Prok. Denkowska-Janiuk pisąła, że moja skarga zawiera "zawiadomienie o przestępstwie" wiec je złożyłem formalnie. Nie było "woli politycznej" by prokuratorki i sędzię wsadzić do więzienia. Śledztwo toczyło się tak, że nie zabezpieczyli dokumentacji, której mowa. Nie ustalili gdzie byłem 29 lipca 2011 roku. Nie przesłuchali nawet tej Banasiuk. Akta produkowali a i owszem. z jednych akt sobie coś skserowali. Z drugich akt. I że ja na badanie psychiatryczne musze iść. Powstało chyba w tej sprawie założenie, że jestem chory psychicznie. A jakże powstało. Sprawę umorzyli. Przestępstwa Wąsakowej, Kempki i Banasiuk nie wykryli.

Nadchodzi grudzień 2014 roku. Jest 23 grudnia 2014 roku. Nadchodzą trzy przesyłki od lekarza. A w nich moja dokumentacja medyczna. Po 3 latach i 3 miesiącach starań otrzymuje dostęp do dokumentacji. Koperty mają różną zawartość ale... jest badanie z 10 lutego 2011 roku. Są zdjęcia cyfrowe z tego badania. Jest płyta CD a nawet trzy z tym badaniem. Ze zdjęciami. I są kolejne dowody na popełnienie przestępstwa przez dwie prokuratorki i sędzię. Lekarz sam je "ustrzelił" i to tak celnie, że pójdą siedzieć. Wcześniej czy później. 

Dziś jest rocznica jak mnie doprowadzono do granicy samobójstwa. By dwie prokuratorki i sędzia nie poszły siedzieć. Dziś jednak to sam lekarz wysłał je w podróż do wiezienia. Lekarz dostarczył kolejne dowody przestępstwa dwóch prokuratorek i sędzi. I to wielorakie dowody. Może nawet pojęcia nie miał co zrobił dając mi całe moje dokumenty, płyty CD, wyciagi z komputera. Czy będzie "wola polityczna" by je posadzić? A czy będzie "wola koleżeńska" u prok. Pogody i prok. Tańcula by stwierdzić przestępstwo w prokuraturze? Czas pokaże a tymczasem poczekamy na rozwój zdarzeń. To jeszcze nie koniec historii, która nas czeka. Prawdę trzeba mówić w sądzie i prokuraturze całą. Nauczyłem się jednak o tej prawdzie tyle, że nie jest nigdzie napisane, by od razu powiedzieć całą. Trzeba ja sączyć po kropelce, bo kropla drąży kamień. Prokurator Andrzej Witkowski - ten ze śledztwa ks. Popiełuszki - ciągle mi mówił "Trzeba żyć i wałczyć". Dobrze. Powalczymy aż ktoś się w tej prokuraturze rozkraczy. Powalczymy, bo prokuratura i sąd to sa organa Państwa do ścigania przestępstw a nie prywatne przedsiębiorstwa do ich tuszowania.  

Tak myślę... Jestem pewien, że ten lekarz nie miał pojęcia jak pięknie wystawił dwie prokuratorki i sędzię do "odstrzału"... Ja mam dokumenty. On ma dokumenty. Obaj mamy dowody przestępstwa w prokuraturze i sądzie. A prokuratura nadal ich nie ma! Ale jazda! Tak Panie Prokuratorze Witkowski, miał Pan rację. Trzeba wałczyć, bo niejeden kolos ma tylko gliniane nogi i już się na nich rozkraczył. Lekarz na pewno nie miał pojęcia co zrobił prokuratorkom i sędzi. Tak mu sie "podkładały" a on strzelił im gola sam... I będą miec jeszcze większy problem, bo ja mam już liczne dowody. Lekarz je ma. I wiemy na pewno, że je ma. A ten Żmudziński bełkotał, że ja jestem "gołosłowny, że lekarz moją dokumenatcję ma". Teraz już będzie wiedział, że ma dowody przestępstwa swoich koleżanek z pokoju obok - moją dokumentację medyczną, o której one kłamały.   

Polskie ZOO
O mnie Polskie ZOO

Ludzie nie wierzą, że to co się zdarzyło miało miejsce. Ale się zdarzyło. Pani Sędzia Barbara Piwnik, była Minister Sprawiedliwości nazwała to "anomalią siedlecką" w wymiarze sprawiedliwości. Na blogu tym nie będzie nazwisk przestępców. Będą tylko nazwiska osób wypełniających funkcje publiczne i będące osobami publicznymi. Będę wyciągał ich pochowanych za organami Państwa. Tak jak nawołuje Leszek Balcerowicz. A za myśl przewodnią obieram pytanie europosła Wojciechowskiego "Czy sędzia Zych wzięła łapówkę?" A i słowa Adama Sandauera powtórzę jako moje "Ta strona poświęcona będzie skur..stwu. Oczywiście tylko i nie całemu. Za dużo tego w naszym państwie. Opisuje ona to co było moim losem. Każdej zamieszczonej informacji mogę dowieść i bronić dokumentami". Jednocześnie przepraszam za błędy literowe. Jestem po ciężkim paraliżu i czasem mam kłopoty ze wzrokiem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo