DLACZEGO SPADŁ TUPOLEW ?
Grupa Anonimowego Wsparcia Logicznego Myślenia - Zdrowy Rozum, w sposób niepodważalny ustaliła przyczynę katastrofy samolotu pod Smoleńskiem i to nawet nie odsłuchując nagrań czarnych skrzynek. W wydanym przez Grupę komunikacie czytamy: " Podstawową przyczyną katastrofy samolotu nie był ani błąd pilotów, ani trudne warunki atmosferyczne przy lądowaniu, ani sabotaż wieży kontrolnej mówiącej do pilotów cyrylicą, ani naciski ze strony VIPów na pokładzie, ani nawet terrorystyczny spisek grupy polsko-rosyjskiej na ziemi i w niebie. Jedyną dająca się udowodnić w empiryczny sposób przyczyną katastrofy nie były okoliczności związane z lądowaniem maszyny pod Smoleńskiem, ale wyłącznie te związane z jej startem w Warszawie."
Grupa przeprowadziła logiczny dowód prawdy, że do lądowania samolotu w Smoleńsku, a więc także do tragicznych jego skutków, na pewno by nie doszło w tylko w jednym przypadku - gdyby nie nastąpił jego start w Warszawie. Ergo, logicznym błędem jest szukanie przyczyn katastrofy i jej winnych w analizie technologii lądowania maszyny w Smoleńsku, a jedynie słusznym - szukanie tego poprzez analizę przyczyn jej startu z Warszawy.
Grupa przeprowadziła logiczny dowód prawdy, że do lądowania samolotu w Smoleńsku, a więc także do tragicznych jego skutków, na pewno by nie doszło w tylko w jednym przypadku - gdyby nie nastąpił jego start w Warszawie. Ergo, logicznym błędem jest szukanie przyczyn katastrofy i jej winnych w analizie technologii lądowania maszyny w Smoleńsku, a jedynie słusznym - szukanie tego poprzez analizę przyczyn jej startu z Warszawy.
W tym przypadku niczego nie trzeba się domyślać - doskonale bowiem wiadomo: kto był inicjatorem tego lotu i dlaczego, kto ustalił listę osób zaproszonych na pokład, kto zamówił samolot i dlaczego na tę właśnie godzinę ( planowe lądowanie w Smoleńsku było na szybki dobieg z lotniska do miejsca uroczystości katyńskich) . Wiadomo kto się spóźnił pół godziny na ustalony odlot ( choć do dzisiaj nie wiadomo dlaczego ) i że fakt ten miał zdecydowanie bardziej negatywny niż pozytywny wpływ na spokojny, planowy przebieg lotu.
Dalej - wiadomo dlaczego rocznica katyńska obchodzona była tego roku dwukrotnie - pierwszy raz w formie wizyty państwowej Premiera Rządu RP na zaproszenie ( i z udziałem ) Premiera Rządu Rosji, druga - całkowicie prywatna ale za to oficjalnego Prezydenta RP zorganizowana służbowo przez jego Kancelarię za nasze, podatników prywatne pieniądze. Na te okoliczności są setki dowodów w postaci: wypowiedzi polityków wszelkiej maści we wszelkiej maści mediach, międzynarodowych not dyplomatycznych złożonych sumiennie ''ad acta " . Świadkiem powyższych zdarzeń był cały świat z niedowierzaniem przyglądajacy się nerwowemu wierzganiu tych, którym jednej - tej pierwszej oficjalnej wizyty państwowej w imieniu Polski było mało.
Według lepszych Polaków - w ekipie w dniu 7 kwietnia nie było reprezentacji prawdziwej Polski - była tylko ta jej gorsza część, ta po której stało ZOMO, a więc nie mająca prawa reprezentowania patriotycznego absolutu na męczeńskiej ziemi katyńskiej. Dlatego podobno trzeba było 10 kwietnia zapakować do samolotu tę lepszą część Polski, a dodatkowo w charakterze ozdobnego dworu - najważniejszych generałów, biskupów polowych, senatorów, posłów, ważnych prezesów, weteranów i dzieci tych, którzy w Katyniu zostali bestialsko zamordowani za Polskę - jedną Polskę, bo wtedy jedna Matka Ojczyzna była dla wszystkich Polaków.
Według lepszych Polaków - w ekipie w dniu 7 kwietnia nie było reprezentacji prawdziwej Polski - była tylko ta jej gorsza część, ta po której stało ZOMO, a więc nie mająca prawa reprezentowania patriotycznego absolutu na męczeńskiej ziemi katyńskiej. Dlatego podobno trzeba było 10 kwietnia zapakować do samolotu tę lepszą część Polski, a dodatkowo w charakterze ozdobnego dworu - najważniejszych generałów, biskupów polowych, senatorów, posłów, ważnych prezesów, weteranów i dzieci tych, którzy w Katyniu zostali bestialsko zamordowani za Polskę - jedną Polskę, bo wtedy jedna Matka Ojczyzna była dla wszystkich Polaków.
Główny Konstruktor wyjazdu drugiej ekipy zachował życie bo nie wsiadł do samolotu - na szczęście dla siebie postawił sprawy prywatne nad honor reprezentowania w Katyniu wymyślonej przez siebie IV Rzeczypospolitej.
Będąc za to żyw, bez trudu załatwił głównemu wykonawcy swej woli bezpieczny azyl w królewskich kryptach do których już nie sięga karząca ręka ludzkiej sprawiedliwości.
Grupa Zdrowy Rozum na koniec zadaje retoryczne pytanie - dlaczego uznania nieszczęsliwego lądowania samolotu za przyczynę katastrofy domaga się partia bedąca w pełni odpowiedzialna za jego start z Warszawy. A ja zadaję jeszcze jedno pytanie - dlaczego główny konstruktor tej tragedii wylewający od miesiąca krokodyle łzy i biorący cały Naród na zakładnika swojego nieszczęścia - jest dzisiaj kandydatem na Prezydenta RP - na dobrotliwego Ojca Narodu?
Będąc za to żyw, bez trudu załatwił głównemu wykonawcy swej woli bezpieczny azyl w królewskich kryptach do których już nie sięga karząca ręka ludzkiej sprawiedliwości.
Grupa Zdrowy Rozum na koniec zadaje retoryczne pytanie - dlaczego uznania nieszczęsliwego lądowania samolotu za przyczynę katastrofy domaga się partia bedąca w pełni odpowiedzialna za jego start z Warszawy. A ja zadaję jeszcze jedno pytanie - dlaczego główny konstruktor tej tragedii wylewający od miesiąca krokodyle łzy i biorący cały Naród na zakładnika swojego nieszczęścia - jest dzisiaj kandydatem na Prezydenta RP - na dobrotliwego Ojca Narodu?
polski spirit


Komentarze
Pokaż komentarze (8)