
KTO POSIAŁ WIATR, KTO ZBIERZE BURZĘ ?
Polska od dzisiaj nie będzie już taka sama. Coraz częściej słyszymy to zdanie. Czy rzeczywiście gdy je wypowiadamy Polska nagle zmienia się i z dnia na dzień staje się gorsza lub lepsza ? Dzisiaj niezaprzeczalnym faktem jest zabójstwo łódzkiego działacza PIS i ciężkie poranienie jego kolegi przez 62–letniego mężczyznę z powodu politycznej nienawiści panującej między Polakami.
Możliwość takiego zdarzenia, jeszcze w kampanii prezydenckiej przepowiadali ze smutkiem i troską dwaj znamienici Polacy – profesor Władysław Bartoszewski i Andrzej Wajda. Uprzedzali o tlącej się już wówczas wojnie domowej. Obydwaj zostali powszechnie wyśmiani i oskarżeni o bełkot starczej demencji. Gdy już po wyborach Janusz Palikot uprzedzał, że nienawiść demonstrowana w czasie pisowskich marszy na Pałac Prezydencki skończy się przelewem krwi – również powszechnie uznano go za szaleńca i kosmitę z innej planety.
Jarosław Kaczyński komentując tę zbrodnię, nie tylko przed orzeczeniem Prokuratury, ale nawet przed przesłuchaniem przez nią podejrzanego,godzinę po zdarzeniu,bez najmniejszego zająknięcia,wymienił na konferencji prasowej osoby za nią odpowiedzialne. To oczywiście premier Tusk i jego obóz polityczny, a nawoływanie do morderstwa swój początek miało w sejmowej konstatacji premiera o moherowych beretach.
Kaczyński po śmierci brata zwariował pod wpływem wyrzutów sumienia z powodu najpoważniejszego przyczynienia się do niej - on nie mówi jak było naprawdę, ale on to wie i ta świadomość go powoli, ale skutecznie wciąga w otchłań piekła. Dodatkowo jak sam to stwierdził nie bardzo wie co mówi będąc “na prochach”. Przyzwyczailiśmy się już do jego oskarżeń o zamach stanu w dniu 10 kwietnia, zdradę narodową, krew na rękach Komorowskiego i Tuska, spisku polsko – rosyjskim, Polsce jako kondominium niemiecko – rosyjskim, nieuznawaniu demokratycznie wybranego Prezydenta Rzeczypospolitej, niepodawaniu ręki działaczom PO, przemyśle (???) pogardy wobec jego brata, walce obecnego Prezydenta z krzyżem i Kościołem, dzielenie Polaków na prawdziwych, czyli katolickich i złodziejskich, czyli liberalnych.
Warto przypomnieć, że to bracia Kaczyńscy jako jedyni po 1989 roku wpadli na "wolny od piętna nienawiści" pomysł spalenia pod Belwederem na czele watahy krzykaczy kukły pierwszego demokratycznie wybranego i urzędującego prezydenta (Wałęsy), używając określenia - "prezydent wyłącznie czerwonych ". To Jarosław Kaczyński nazwał powojenną Polskę i Polaków hołotą, to on podzielił Polaków na tych stojących obok niego i tych stojących tam gdzie stało ZOMO, a następnie na prawdziwych i udawanych Polaków. To on nazwał polską inteligencję wykształciuchami, a klasy polityczne ( oczywiście poza PIS ) lżeelitami. To on w zeszłym tygodniu nazwał obecne demokratycznie wybrane władze rządami Złego - czyli rządami Szatana. Z takich to właśnie słów Kaczyńskiego powstał najpierw słaby wietrzyk zdolny rozrzarzyć wyłącznie kilkanaście iskier wśród “pilnujących” krzyż na Krakowskim Przedmieściu. Schizofreniczna frustracja z przegranej walki o prezydenturę spowodowała już potężną wichurę zdolną zapalić setki pochodni rozświetlających w faszystowskim stylu marsze Kaczyńskiego na Pałac Prezydencki. Proszę przypomnieć sobie idylliczną piosenkę" Tomorrow belongs to me" śpiewaną w w filmie Kabaret przez absolutnie nordyckiego herubinka w faszystowskim mundurku i nienagannie białych podkolanówkach i wyciągnąć wnioski, jak sympatyczny dźwięk łagodnej piosenki potrafi szybko zamienić sie w ponury stukot żołnierskich butów i ostry zgrzyt czołgowych gąsiennic jadących zmiażdżyć wroga.
Kaczyński stosuje dzisiaj identyczną metodę jak w sprawie smoleńskiej – chcąc odwrócić odpowiedzialność od siebie i swojego politycznego środowiska za ewidentne sianie nienawiści, atakuje innych chcąc jak zwykle przekonać Polaków, że to on jest jedyną i to w dodatku całkowicie niewinną ofiarą, a nie jej podstawowym źródłem. Uważajmy na te słowa – jeżeli nie będziemy ich dogłębnie analizować i poddawać uczciwej, merytorycznej ocenie i krytyce polska krew poleje się niebawem znacznie szerszym strumieniem. To jest bowiem jedyny obecnie pomysł Kaczyńskiego na polityczne trwanie. Nie udał mu się pomysł z walką z “układem” i budowaniem na tej bazie IV Rzeczypospolitej, która by wzięła nas wszystkich, pod jego oczywiście przywództwem, krótko za mordę, więc wpadł na pomysł uprawiania nekrofilii politycznej. Jak zwykle wykorzystał do swoich planów brata, tym razem już martwego, co wcale mu nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie – przynosi wielkie korzyści polityczne. Dzisiaj ma nową śmierć swojego działacza, którą będzie się żywił jak polityczny wampir. W swoim szaleństwie Kaczyński uznał nawet za męczennika PIS-u także działacza jego partii zamordowanego i poćwiartowanego z powodów finansowych przez swojego syna!!!
Jeśli chcemy uniknąć dalszych, podobnych do dzisiejszej tragedii musimy jak najszybciej znaleźć odpowiedź na pytanie: skąd się wzięło polityczne szaleństwo zabójcy z Łodzi ? Skąd się wzięła jego nienawiść do Kaczyńskiego i PIS-u ? Sądzę, że z braku właściwej reakcji polskiego państwa na prowadzoną pod egidą Kaczyńskiego anarchię i demontaż obywatelskiego szacunku dla organów władzy i zasad demokracji. Gdy państwo toleruje polityczne warcholstwo i w efekcie zawodzą demokratczne procedury walki z anarchią, do głosu dochodzą właśnie anarchiści i szaleńcy. To oni bezsilność państwa rekompensują pokazem własnej “siły” często w postaci wstrząsających zbrodni mających być społecznie widocznym znakiem ich politycznej manifestacji.
Powszechna historia państwa zna setki takich przypadków w różnych okresach dziejów i we wszystkich ustrojach politycznych. Od dzisiaj zna ją także Polska, która wchodzi w nowy ostry zakręt historii. Co nas spotka za tym zakrętem zależy od nas samych. Jeżeli damy sobie zamknąć usta stwierdzeniem Kaczyńskiego, że odtąd każde słowo krytyki PIS-u będzie nawoływaniem do następnego morderstwa niebawem comiesięczne marsze Długich Pochodni, Kropideł i Krzyży na Pałac Prezydencki zastąpią codzienne marsze Długich Noży po wszystkich polskich ulicach.
polski spirit


Komentarze
Pokaż komentarze