polski spirit polski spirit
142
BLOG

NOWA ŚWIECKA TRADYCJA - PRZEGRAĆ Z KACZYŃSKIM TO JAK WYGRAĆ...

polski spirit polski spirit Rozmaitości Obserwuj notkę 0

 

 

 

NOWA ŚWIECKA TRADYCJA - PRZEGRAĆ Z KACZYŃSKIM TO JAK WYGRAĆ...

 

 

       Kaczyński już w niedzielę, w skansenie PIS-u w Radomiu, triumfalnie ogłosił przegraną PO w wyborach i z radością wieszczył jej bliski koniec. Tymczasem jedynie PIS pogorszył swój procentowy stan posiadania w sejmikach samorządowych ( o 3% ), oraz '' stracił '' 6 województw, w tym tak istotne jak małopolskie i łódzkie. Nawet w swoim pokarpackim mateczniku i ostatniej ostoi, PIS nie będzie dalej rządził. Null, czyli Zero. PO może rządzić już w całej Polsce. W wielu regionach samodzielnie, w reszcie - w sprawdzonej już w rządzie koalicji z PSL.

 

       Oddanie steru PIS-u w ręce ZZ ZAWSZE ZE(RR)O i wymuszony przez niego odpływ z partii '' Najważniejszej Polski '' obrodziło największą klęską wyborczą tej partii. W ustach Kaczyńskiego została ona bez problemu przekuta w największy sukces, zwiastujący szybkie przejęcie przez niego władzy. Świetnego samopoczucia prezesa nie zepsuło wyparowanie z jego partii 15 posłów i założenie przez nich nowego klubu parlamentarnego. Zarówno Błaszczak, jak i Hofman widzą w tym wyłącznie i absolutnie...szybki koniec PO, które bezapelacyjnie i jak amen w pacierzu poważnie na tym straci. Czyli jakby nie patrzeć, dupa zawsze z tyłu. Odpływ posłów PIS-u z PIS-u, to klęska PO. Odejście Palikota z PO, to była klęska PO i kolejny jej szybki koniec. Notabene, nikt z PO za Palikotem nie poszedł, chociaż wróbel na kempie ćwierkał o tym na okrągło z wypiekami wokół dzioba.

 

        Można już śmiało mówić o trwałej tendencji, a może wręcz filozofii politycznej Kaczyńskiego. Ten facet nie chce wygrywać tylko przegrywać. Bo prawdziwym sukcesem jest dla niego wyłącznie klęska. Po prawdziwej klęsce, czyli dla niego sukcesie, trzebaby rządzić, coś tam coś tam robić, użerać się ze wszystkimi, rozpędzać setki demonstracji i podawać łap''em'' wrednym Niemc''ą'' i zdradzieckim Rosjan''ą''...''. A jak PIS zaliczy kolejn''om'' klęskę, czyli prawdziwy sukces, to można sobie łazić cały dzionek kanałami i ryć, ryć pod kim si''em'' da. A potem fru nowy dołek - może wpadnie ślepa babcia o kulach z garb''ę'' ? Na stołówce doleje si''em'' komuś szamba ( z manierki ) do zupy. A potem podpali si''em'' komuś wózek pod sklepem ( to co, że z dziecki''ę'' - w końcu zacznie ono krzyczeć i wezwie pomoc, czyli nie jestem aż taki bardzo zły...). I tak dalej i tak dalej. Można dwadzieścia cztery godziny na dob''em'', nie pełniąc oficjalnych funkcji bezkarnie i naturalnie jak skunsk, zatruwać Polak''ą'' życie i polityczne powietrze. Co za rozkosz !!! Czy może w być na tym świecie cokolwiek przyjemniejszego od tego ''dolce far bono niente'' ? Absolutnie nie !!! Tylko klęska PIS-u, czyli tak naprawdę jego prawdziwy sukces, przy jednoczesnej prawdziwej klęsce PO, czyli według niego sukcesie, czyni''om'' z Kaczyńskiego prawdziwego, ( a może nieprawdziwego, trochę się już w tym gubi''em'' ) - '' Vera Ecclesia Iesu ''.

 

       Co na to wszystko Panie Kaczyński może powiedzieć taki normalny, czyli dla Pana całkiem nienormalny człowiek, patrzący na świat jednak mędrca szkiełkiem i choćby z tego powodu widzący jednak liczby i mapki powyborcze ? Wynika z nich jednoznacznie, że nie kto inny, jak właśnie Pan i to co zostało z Pana partii, z brzydko pachnącym pluskiem wpadło do najczarniejszej dziury.

 

       Z Panem, Panie Kaczyński ''przegrać to jak wygrać''...zupełnie jak w MISIU Czesława Barei. Idę o każdy zakład, że Pan tego filmu na pewno nie zrozumiał. Przekonuje mnie o tym każdy dzień Pana politycznej działalności z której stworzył Pan zupełnie now''om'', świeck''om'' tradycj''em''...

 

polski spirit

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości