polski spirit polski spirit
184
BLOG

(O)SZOŁMENI

polski spirit polski spirit Kultura Obserwuj notkę 0

 

 

 

 

 

(O)SZOŁMENI

 

 

       Gwiazdami programu Top models w tvn-ie, miały być piękne młode polskie dziewczyny, bez zahamowańaspirujące do czarodziejskiego zawodu modelki. Stało się inaczej. Program został całkowicie zmajoryzowany przez jurorski tercet egzotyczny. Karolinę Korwin-Piotrowską - zawodową maglarę o budowie King Konga, szperającą znanym ludziom po koszach z brudną bielizną.  Marcina Tyszkę - odwiecznego lansera, gwiazdę programu 5-10-15, nieudanego i niespełnionego aktora czwartego planu bez halabardy. Dawida Wolińskiego - projektanta ubrań dla takich gwiazd, jak Małgorzata Kożuchowska z serialu M jak Miłość, oraz Dita von Teese - striptizerka z nocnych knajp i aktorka burleskowa o nobliwie brzmiącym arystokratycznym niemieckimnazwisku... podebranym z książki telefonicznej... w trakcie przygotowań do sesji w Playboyu.

 

       Czwarty wybitny fachowiec - Michał Piróg, nie zasiadający w jury, realizuje inne, nie mniej jednak ważne zadania. Ma uczyć panny tego, czego sam absolutnie nie umie.  Czy ktoś wie, gdzie i kiedy Piróg pobierał nauki w których teraz stara się być ekspertem i wykładowcą  ?  Publicznie bowiem chwali się głównie, że jest żydowskim gejem. Ten ostatni fakt, w programie Kuby Wojewódzkiego potwierdził sam Borys Szyc, opowiadając jak Pirógw publicznej toalecie,bez najmniejszego skrępowania, obciągał nad pisuarem jakiemuś facetowi. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że obowiązki Piroga w tym programie są szczególnie trudne. Został bowiem, jak to się fachowo mówi w branży, obsadzony wbrew naturalnym warunkom. Opublikowane na oficjalnym portalu zdjęcia dowodzą, że do jego obowiązków, należy również zaglądanie panienkom w głąb majtek, co zważywszy na jego preferencje seksualne, musi być szczególnie obrzydliwą męką.

 

       To zacne grono fachowców wzięło na siebie ciężar oceniania adeptek do niezwykle trudnego fachu. Sęk w tym, że popisując się przed publicznością modnym dzisiaj chamstwem, adresują swoje żale do niewłaściwego adresata. Obwiniają bowiem (tylko) dziewczyny generalnie o wszystko.  Że źle się ubierają, niepotrzebnie rozbierają, mają za dużo, lub za mało włosów, kiepski makijaż, leżą zamiast stać i że z tego wszystkiego na koniec wyszła ich kiepska fota. A dziewczyny w tym programie nie decydują dosłownie o niczym! Bez konsultacji z nimi, a czasem nawet wbrew ich woli -  ścina im się (wszędzie) włosy, czasem nawet na zapałkę, lub robi bujne loki. Rozbiera do naga, by potem móc szydzić : ''po co dziewczyno się rozebierasz, jak nie masz absolutnie nic do pokazania - nigdy więcej tego nie rób, bo wyglądasz gorzej niż chłopiec... Maluje gdzie i czym popadnie. Owija żywym wężem boa, lub wkłada za dekolt owłosione pająki i skorpiony.  Wkłada do ręki piłę mechaniczną, lub niemowlę w beciku itd. Podobno wybitni fotosiści robią z tego tysiące profesjonalnych zdjęć.

 

       Następnie pan fachowiec Tyszka wybiera z tego po jednej fotce każdej dziewczyny, oprawia je w ramkę, i znęca się nad nicością i nijakością drżącej przed nim ze strachu i wstydu dziewczyny. Do tegomaglara Piotrowska,wali na odlew detonacyjnym jazgotem, nie wiadomo doprawdy na jaki temat. Na deser Woliński serwuje "profesjonalne" asy, sugerujące, że na codzień wali po łapkach swoich uczniów - Dolce i Gabbanę. Co ma do powiedzenia na temat mody facet u b i e r a j ą c y  striptizerkę  -  kobietę potrzebującą jedynie profesjonalnie się r o z b i e r a ć ?

 

       Co tydzień z programu odpada jedna dziewczyna. Bez należnej im satysfakcji, że w wyniku fachowego, obiektywnego werdyktu, mogącego osłodzić tę przykrą wiwisekcję. Kiedyś rolę jurora w konkursach młodych talentów, w jedynej - publicznej telewizjii, pełnił prawdziwy Profesor Kultury, Wiedzy i Taktu - Aleksander Bardini. Obojętnie czy chwalił, czy też ganił adepta na artystę, jego uwagi zawsze były sprawiedliwe i kulturalne, chociaż jednocześnie wielce ciekawe i dowcipne. Zawsze ciekawie i dogłębnie uzasadnione merytorycznie, w sposób gwarantujący wyjście z twarzą. Mający pozytywny wpływ na dalsze życie młodego człowieka, poddającego się niezwykle trudnej i niebezpiecznej próbie publicznego osądu.

 

       Ciekawe jak dzisiaj Profesora oceniłby ów Tercet egzotyczny + Piróg ? Obawiam się, że jako kulturalnego, a więc nieciekawego nudziarza, w ogóle nie przepuściliby Go przez swoją ''fachową'', wstępną selekcję castingową. Nie zdołałby dotrzeć na wizję, zarezerwowaną dzisiaj w całości wyłącznie dla takich jak oni, prześmiesznych na śmierć (o)szołmenów.

 

polski spirit

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura