
KACZYŃSKI WIE LEPIEJ OD CAMERONA
Jarosław Kaczyński, poważnie skompromitowany na arenie międzynarodowej przez dementi Downing Street w sprawie rzekomych gratulacji Camerona za niepodanie w Smoleńsku ręki Putinowi, postanowił wyciągnąć koronny dowód na swoja obronę. List jaki otrzymał od Camerona w dniu 13 kwietnia, w którym Kaczyński odnalazł jednak fragment o swoim godnym i odważnym zachowaniu wobec Putina w Smoleńsku.
W przypadku wywiadu dla Newsweeka Kaczyński mógł się jeszcze tłumaczyć niezrozumieniem tematu i pozostać na nienajgorszej pozycji osoby mało przytomnej. Teraz wyszedł na kompletnego głupka i świadomego kłamcę, co na dyplomatycznym parkiecie oznacza mniej niż zero. Co bowiem tak naprawdę jest napisane w przedmiotowym liście : ''Your dignity and courage, both first in Russia and in the public ceremonies in Warsaw, has been truly remarkable.'' Ani słowa o Putinie, Smoleńsku, czy o jakichkolwiek kondolencjach. I dodatkowo w tym samym zdaniu nawiązanie do identycznego zachowania Kaczyńskiego w czasie warszawskich uroczystości ( przylot trumny prezydenckiej do Polski ), na których przecież Putina nie było, a w czasie których Kaczyński kondolencje od wszystkich przyjmował, także od premieraTuska (zainfekowanego przyjęciem kondolencji od Putina ).
Co za wstyd i hańba dla Polski ! Niestety Kaczyński jest dzisiaj postponowany na świecie jako były polski premier. Kłamca i głupek ! Czy można upaść jeszcze niżej ? Jaki jeszcze większy wstyd może Kaczyński przynieść Polsce ? Czy nie czas najwyższy, aby w tej sytuacji nasze władze zamieściły w największych światowych dziennikach ogłoszenie : '' Polska nie ponosi żadnej odpowiedzialności za kłamstwa i brednie głoszone publicznie przez Jarosława Kaczyńskiego, reprezentującego wyłącznie siebie samego. Jesteśmy świadomi, że mogą one uczynić niemałe zaambarasowanie.Też mamy z tym problem.''
Zwracam wszystkim uwagę, że człowiek, który z wyżej przedstawionych słów ma zdolność wykoncypowania słów ''uznania za nieprzyjęcie w Smoleńsku kondolencji od Putina'', zapewne na podstawie identycznej metody skojarzeniowej domniemuje fakt zamordowania jego brata przez Putina i Tuska. Obydwaj byli przecież na tym lotnisku 3 dni wcześniej wraz z tajnymi służbami. Mieli możliwość poprzestawiania pasów startowych, drzew, latarni, zainstalowania specjalnych magnesów, posiania mgły. W ferworze spiskowych zajęć zapomnieli tylko o jednym. O znalezieniu i puszczeniu w eter przekonywującego motywu zbrodni, na który nawet Kaczyński mógłby od razu wpaść, jak na wielki przedpotowy głaz rzucony wprost przed jego nogi. Bo na razie prezes dobrze wie, kto dokonał zbrodni, ale nie jest w stanie wymyśleć i podać światu : dlaczego ? Z zazdrości ? O co ? Urodę – nikczemny wzrost, brak uzębienia, tandetną fryzurę ? Intelekt – małpę w czerwonym, spieprzajdziada, Irasiada, stokrotkę do wykończenia ? Pozycję międzynarodową – ''welcome in Georgia'' ? Władzę – prawo skutecznego wetowania z byłymi komunistami parlamentarnych ustaw, skamlenie o krzesło w Brukseli i samolot do pofruwania za granicę ? Z zemsty – za co ? Z nienawiści – do kogo ? Trup jest, a motywu morderstwa brak. Zwykle bywa na odwrót.
W liście Camerona brak jest nawet przecinka o chęci złożenia przez Putina w Smoleńsku kondolencji Kaczyńskiemu ? Kaczyński ten tekst widzi jednak bardzo wyraźnie. Furda nawet, że Cameron zaprzecza takiej interpretacji. Kaczyńskiemu wcale to nie przeszkadza. On przecież wie lepiej od Camerona, co ten w istocie do niego napisał. Zwłaszcza po angielsku. Pytam się więc zupełnie poważnie – co jeszcze musi zrobić i powiedzieć Kaczyński, aby lotny patrol szpitala psychiatrycznego w Tworkach, zawinął go wreszcie w kaftan na kompleksowe przebadanie jego organów, zwłaszcza chorej głowy. Przypominam wszystkim widującym się z prezesem, że ten kiedyś chwalił się publicznie do spacerowania po Sejmie z ''niewielkim rewolwerkiem'', na które ponoć ma pozwolenie. Czy Polakom, a teraz już także światu, nie należy się z okazji Bożego Narodzenia słodka pewność zdrowia umysłowego człowieka wpływającego na ciśnienie tętnicze wielu milionów ludzi ? Żadnego lepszego prezentu nie byłbym w stanie wymyślić...



Komentarze
Pokaż komentarze (44)