Tabloidy czytuję stosunkowo często skupiając się na obyczajówce, wieku ofiar, ich oprawców-bydlaków i wielkości biustu polskich ponoć piękności (a jeżeli nie polskich, to dlaczego tabloidy okłamują swoich czytelników?) z małych mieścin, które w dwuznaczny sposób proponują rozwiązanie palących kwestii społecznych za sprawą swoich wiejskich, lub małomiasteczkowych wdzięków. Ani dzisiaj ani wczoraj jednak nie miałem okazji poważnego periodyku trzymać w rękach, a tym bardziej czytać, nie wiem więc który to tekst niejakiego Łukasza Warzechy był rzekomą podstawą wkurzenia Jerzego Owsiaka. Niestety samego wkurzonego Owsiaka też nie słyszałem. Wyszła nawet książka pt. „Jak rozmawiać o książkach, których się nie czytało”, a nieznajomość materii, o której się wypowiada uchodzi na sucho coraz większej liczbie ludzi. Mogę więc zrekonstruować rzeczywistość z tych informacji, które posiadam. Wiem więc, że szef WOŚP wkurzył się na kogoś, za to, że insynuował niejasne finansowanie Orkiestry. Wiem też że niejaki Warzecha przypisuje sobie osobiste zdenerwowanie Jurka Owsiaka.
Redaktor tabloidu triumfalnie przyznaje się do tego, że nie należy do osób, które zachwycają się ideą Orkiestry. Nie wiem dlaczego czułego społecznie dziennikarza tabloidu (mniemam, że jak się pracuje w gazecie społecznie czułej, to jakoby z definicji jest się takim – no chyba, że tabloidy okłamują swoich czytelników tylko udając społeczną wrażliwość) nie zachwyca idea pomagania chorym dzieciom.
Warzecha cieszy się, że w końcu ktoś Owsiakowi zagrał na nosie (a bo to po raz pierwszy?). Porusza go również czułość na krytykę organizatora akcji. Redaktor jest zdziwiony. A ma do tego powody – przecież sam jest zupełnie impregnowany na krytykę. Zwłaszcza jeżeli chodzi o swój zawód – przecież z niewywiązywania się sumiennie i uczciwie ze swojej profesji Owsiakowi robi zarzut Warzecha.
Redaktora ucieszyło jeszcze coś. Ucieszyło go, że mógł zdenerwować szefa WOŚP. Kawał dobrej roboty dziennikarskiej, tak wkurzyć Owsiaka. I interesujący powód do zadowolenia.




Komentarze
Pokaż komentarze (28)