ezekiel ezekiel
299
BLOG

Dlaczego Galba fałszuje słowniki?

ezekiel ezekiel Polityka Obserwuj notkę 19

Galba. Przenikliwy umysł, baczny obserwator, erudyta, bystry publicysta, bezstronny arbiter. Tym razem z przepastnych struktur własnego rozumu wyłowił strukturę-słownik; konstrukt literacki dzięki któremu po raz kojelny bezlitośnie obnaża absurdy kłębiace się w mozgach obrońców układu. Galba, jak wiadomo, orędownik Prawdy, tym razem dopuścił się pewnych nadużyć i nie oddał wiernie rzeczywistości. Zrobił to zapewne z umiłowania do politycznej poprawności, co go w pewien sposób tłumaczy. Wiadomo jednak, że Prawda jedno ma imię, i nim własnie trzeba RZECZ nazwać.

Autorytet- lewak, sfrustrowany intelektualista. Synomin "tajnego współpracownika". A. zazwyczaj roztacza wokół siebie aureolę kompetencji. Jest to jednak tylko i wyłącznie mniemanie jego i innych a. A. pozbawiony jest większości przymiotów intelektualnych, do posiadania których się przyznaje. Antonimem a. jest "prosty człowiek" ("PC"). "PC" posiada on ogromną wiedze skumulowaną przez miliardy pokoleń, a przekazywaną genetycznie. Badacze wyróżniają dychotomiczny podział między autorytetem a "PC". a.- dysfunkcjonalny (szkodliwy, destrukcyjny) wzgędem systemu społecznego, "prosty człowiek"- eufunkcjonalny (pozyteczny, konstruktywny) element systemu społecznego.

Balcerowicz- patrz też autorytet; zmusił Dochnala, aby sikał do mleka i dał zegarek Kwaśniewskiemu za to, aby ten się napił w Charkowie.

Demokracja- kwitnąca forma porozumienia narodowego. Niektórzy uznani badacze (vide galba) wskazują na fakt, że miała zostać zniszczona przez koalicję PO-LiD, która miała po wygranych wyborach w 2005 (a więc wtedy kiedy LiDu jeszcze nie było) stworzyć w naszej ojczyźnie przyczułki komunistyczne dla homo-nazistów i mafiozów.

Fundacja- lewacka ogranizacja, rak na zdrowej tkance narodu. Znene są przypadki f., takie jak Fundacja Amicus Europea W. Pinczuka, ingerujące w strukturę suwerennych panstw, A.E Pinczuka należy do tzw fundacji zbójeckich, do których, poza nią, należą Amnesty International i F. Billa Clintona. Wyżej wspomniane fundacje, działając w komitywie, kolonizują Okręg Doniecki na Ukrainie, siejąc lewacką propagandę w tamtejszych szkołach.

Gospodarka- mityczny konstrukt filozoficzny autorytetów. Nie udowodniono istnienia czegoś takiego jak g. Poszlaką wskazujacą na jej istnienie jest fakt, że za rządów IV PR (IV republiki) przeżywa ona okres rozkwitu.

Internet- bezbarwna sieć. Przywodzi skojarzenia z Gazetą Wyborczą.

Listy otwarte- patrz też autorytety, formy nacisku na legalnie wybraną, przez naród, władzę mające na celu zatrzymanie pozytywnych zmian w ojczyznie. Przywodzą skojarzenia z Gazetą Wyborczą.

Rycerze z IPN- hobbyści na codzien (a czasami nawet co noc) zajmujący się ratowaniem ojczyzny i ujawnianiem Prawdy, abyśmy się wyzolili.

Adam Michnik- szkodnik niszczący władze wybraną przez naród. Pieniacz. Synonim Gazety Wyborczej

Szymon Niemiec i Biedroń Robert- pedały, a ten pierwszy do tego Niemiec.

Okoliczności- przywodzą skojarzenia z Gazetą Wyborczą i Przekrojem

Unia Europejska- patrz też autorytety, Eurokołchoz, struktura okupacyjna silnie związana z homo-nazistami, ekoterrorystami, femino-komunistkami. Geje z euroregionu (strefy administracyjnej Eurokołchozu) Hiszpansja chcą eksterminacji narodu polskiego.

Yeti- przywodzi na myśl skojarzenia z Gazetą Wyborczą

ZOMO- opozycja

ezekiel
O mnie ezekiel

Interesuję się wszystkim, więc na niczym się nie znam. Na moim blogu można w komentarzach rzucać mięsem. Jeśli jednak ktoś się na to decyduje musi się liczyć z faktem, że mięsem może dostać. Nie cenzuruję nikogo. Nie donoszę administratorom o naruszeniu regulaminu. Jeśli ktoś dostrzeże w jakimś poście kwantyfikator "Polacy-katolicy" i poczuje się dotknięty wydźwiękiem tekstu zapewne skieruje swoje oczy na opis chcąc z niego zadrwić. Korzystając z okazji skierowanego tu wzroku wyjaśniam, że kwantyfikator taki jest skrótem myślowym. Nie znaczy tyle co "wszyscy Polacy-katolicy", tylko ich większość. O ile oczywiście zgodzimy się, że grupy społeczne różnią się między sobą pewnymi cechami. A chyba się różnią, ponieważ na jakiejś podstawie potrafimy je wyróżnić. "Polacy-katolicy" to tylko egzemplifikacja. Dotyczy to wszystkich kwantyfikatorów znajdujących się w postach. Odczuwam pewien dyskomfort, gdy zwracam się do osób starszych wiekiem, lub naukowym tytułem per "Ty" nie tłumacząc dlaczego tak robię. Tu jest miejsce na wyjaśnienia. Jestem zwolennikiem stosowania netykiety, której jedna z zasad mówi, że zwracanie się w Internecie do kogoś w ten sposób jest w dobrym tonie i w pewien sposób zrównuje, czy też egalitaryzuje rozmowę. Nie jestem jednak doktrynerem, jeżeli ktoś sobie tego nie życzy w każdej chwili mogę zaprzestać tego procederu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (19)

Inne tematy w dziale Polityka