ezekiel ezekiel
32
BLOG

Przedwyborcze prognozy. Akt I

ezekiel ezekiel Polityka Obserwuj notkę 3

W jednym ze swoich postów pisałem o tym, że PiS wygra wybory. Teraz już nie jestem tego taki pewien. Chyba nawet w tym samym poście zaznaczyłem, że tworzenie jakichkolwiek prognoz dotyczacych polskiej sceny politycznej jest niezwykle ryzykowne. Powody są wielorakie: niestabilność elektoratu, mętny podział międzypartyjny, wielopoziomowość afiliacji politycznych (od stanu konta, o ile się je posiada, przez wykształcenie, wiek, otwartość, stosunek do historii, korupcji, genderu etc). Chcąc więc odróżnić się od krowy, która zapatrywań na rzeczystość nie zmienia, ja koryguję prognozę (możliwe, że nie po raz ostatni).

W poście, w którym wieściłem zwycięstwo PiSu uważałem, że stanie się to dzięki "nowej milczącej większśći". Zdawało mi się, że to ona nie idąc do urn, wygra za moherowe berety ustępując im miejsca w lokalach wyborczych. Po ostatnich doniesieniach z Wysp, na których już 70 tys emigrantów chce głosować muszę dokonać korekty. To co miało umożliwić Kaczyńskiemu sięgnięciem po berło zwycięstwa, może być gwodździem do jego politycznej - zgadywanka - (trumny). W GB sondaże przewidują ogromne zwycięstwo PO. Około 70 proc. chce głosować na tą właśnie partię. 20 proc chce głosować na LiD. PiS może liczyć na kilka- kilkanaście proc. 70 - 100 tys. wborców może sporo namieszać.

W kraju uaktywniła się spora grupa ludzi, którzy dopisują się do spisu wyborców. To głównie ludzie młodzi, którzy opuścili swoje miejsce zamieszkania, aby udać się na studia, lub w poszukiwaniu pracy w lepszym świecie. Jest to raczej elektorat PO, w mniejszym stopniu LiDu, a nie PiSu.

Pytanie dlaczego tak się stało? Dlaczego milcząca większość chce przemówić (przynajmniej tak się wydaje)?. Spowodował to sam PiS. Wykorzystał w boju broń obosieczną, która co prawda dała mu zwycięstwo w ostatnich wyborach, ale przyczyniła się do wzrostu niechęci do samej partii rządzącej. PiS w swoją wojenkę wciągną większą część społeczeństwa niż mogłoby się na początku wydawać. Kto od miecza wojuje...

ezekiel
O mnie ezekiel

Interesuję się wszystkim, więc na niczym się nie znam. Na moim blogu można w komentarzach rzucać mięsem. Jeśli jednak ktoś się na to decyduje musi się liczyć z faktem, że mięsem może dostać. Nie cenzuruję nikogo. Nie donoszę administratorom o naruszeniu regulaminu. Jeśli ktoś dostrzeże w jakimś poście kwantyfikator "Polacy-katolicy" i poczuje się dotknięty wydźwiękiem tekstu zapewne skieruje swoje oczy na opis chcąc z niego zadrwić. Korzystając z okazji skierowanego tu wzroku wyjaśniam, że kwantyfikator taki jest skrótem myślowym. Nie znaczy tyle co "wszyscy Polacy-katolicy", tylko ich większość. O ile oczywiście zgodzimy się, że grupy społeczne różnią się między sobą pewnymi cechami. A chyba się różnią, ponieważ na jakiejś podstawie potrafimy je wyróżnić. "Polacy-katolicy" to tylko egzemplifikacja. Dotyczy to wszystkich kwantyfikatorów znajdujących się w postach. Odczuwam pewien dyskomfort, gdy zwracam się do osób starszych wiekiem, lub naukowym tytułem per "Ty" nie tłumacząc dlaczego tak robię. Tu jest miejsce na wyjaśnienia. Jestem zwolennikiem stosowania netykiety, której jedna z zasad mówi, że zwracanie się w Internecie do kogoś w ten sposób jest w dobrym tonie i w pewien sposób zrównuje, czy też egalitaryzuje rozmowę. Nie jestem jednak doktrynerem, jeżeli ktoś sobie tego nie życzy w każdej chwili mogę zaprzestać tego procederu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka