Igor Janke zapostował i zareklamował program na TV Puls. Rzecz dotyczyć będzie Okrągłego Stołu, ale z perspektywy inszej niż mitologia mainstreamu. Będzie, bowiem – zapewne – o tym, czego się nie udało dokonać, i – zapewne – kto ponosi za to odpowiedzialność. Pewne postacie – zapewne – pozostaną oskarżone, choć do nie zostaną wskazane palcem, co nie uniemożliwi inteligentniejszemu widzowi odkrycie, że za klęską pookrągłostołową stoi Michnik. Zapewne. Jednym z gości będzie „aktor Wojciech Klata współautor cyklu filmów i tekstu „System 09”, w którym razem z Andrzej Horubałą w bardzo ostry sposób opisuje i analizuje system społeczno-polityczno-kulturowy, który zrodził się w ciągu ostatnich 20 lat w Polsce.” Zapewne będzie gość odpowiadał na pytanie postawione w tytule: „wolne państwo, czy system?”
Cóż za koszmarna antynomia? Panie Igorze państwo jest niczym innym jak systemem. Jest inercyjnym systemem relacji, do tego systemem otwartym, bo egzystującym na nieposkromionych, za przeproszeniem, falach globalizacji. Redaktor Janke ustawił sobie worek treningowy w postaci mitycznego, złego, nieprzeniknionego systemu. To po ciemnej stronie mocy. A po jasnej stronie jest „Państwo”. Kraina – zapewne – mlekiem i miodem płynąca, w której serca rodzime wybijają ten sam rytm. Nigdylandia z boćkami, które suną po czystym niebie, traktorami, z bakami pełnymi benzyny 98oktanowej orzącymi ziemię pod kartofle i brukiew, z czystymi szpitalami, w których ludzie umierają rzadko.
Bardzo istotnym jest zrozumienie, że państwo jest w istocie niczym innym jak systemem złożonym z niezliczonej ilości podsystemów, które wchodzą miedzy sobą w nieskończoną ilość interakcji. Nie są to słowa jedynie potrzebne do zaliczenia kolokwium u prof. Karwata na WDINP. Zrozumienie tego wyzwala. Nie widzi się już Ubekistanu, wasala Moskwy, Brukseli, czy Watykanu. Dość łatwo jest sobie ustawić III RP i rzucać do niej lotkami. A IV nas nie uleczyła. Tu jest Polska.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)