ezekiel ezekiel
38
BLOG

Igorowi Janke w odpowiedzi: Państwo to system.

ezekiel ezekiel Polityka Obserwuj notkę 2

 

Igor Janke zapostował i zareklamował program na TV Puls. Rzecz dotyczyć będzie Okrągłego Stołu, ale z perspektywy inszej niż mitologia mainstreamu. Będzie, bowiem – zapewne – o tym, czego się nie udało dokonać, i – zapewne – kto ponosi za to odpowiedzialność. Pewne postacie – zapewne – pozostaną oskarżone, choć do nie zostaną wskazane palcem, co nie uniemożliwi inteligentniejszemu widzowi odkrycie, że za klęską pookrągłostołową stoi Michnik. Zapewne. Jednym z gości będzie „aktor Wojciech Klata współautor cyklu filmów i  tekstu „System 09”, w którym razem z Andrzej Horubałą w bardzo ostry sposób opisuje i analizuje system społeczno-polityczno-kulturowy, który zrodził się w ciągu ostatnich 20 lat w Polsce.” Zapewne będzie gość odpowiadał na pytanie postawione w tytule: „wolne państwo, czy system?”

            Cóż za koszmarna antynomia? Panie Igorze państwo jest niczym innym jak systemem. Jest inercyjnym systemem relacji, do tego systemem otwartym, bo egzystującym na nieposkromionych, za przeproszeniem, falach globalizacji. Redaktor Janke ustawił sobie worek treningowy w postaci mitycznego, złego, nieprzeniknionego systemu. To po ciemnej stronie mocy. A po jasnej stronie jest „Państwo”. Kraina – zapewne – mlekiem i miodem płynąca, w której serca rodzime wybijają ten sam rytm. Nigdylandia z boćkami, które suną po czystym niebie, traktorami, z bakami pełnymi benzyny 98oktanowej orzącymi ziemię pod kartofle i brukiew, z czystymi szpitalami, w których ludzie umierają rzadko.

            Bardzo istotnym jest zrozumienie, że państwo jest w istocie niczym innym jak systemem złożonym z niezliczonej ilości podsystemów, które wchodzą miedzy sobą w nieskończoną ilość interakcji. Nie są to słowa jedynie potrzebne do zaliczenia kolokwium u prof. Karwata na WDINP. Zrozumienie tego wyzwala. Nie widzi się już Ubekistanu, wasala Moskwy, Brukseli, czy Watykanu. Dość łatwo jest sobie ustawić III RP i rzucać do niej lotkami. A IV nas nie uleczyła. Tu jest Polska.

ezekiel
O mnie ezekiel

Interesuję się wszystkim, więc na niczym się nie znam. Na moim blogu można w komentarzach rzucać mięsem. Jeśli jednak ktoś się na to decyduje musi się liczyć z faktem, że mięsem może dostać. Nie cenzuruję nikogo. Nie donoszę administratorom o naruszeniu regulaminu. Jeśli ktoś dostrzeże w jakimś poście kwantyfikator "Polacy-katolicy" i poczuje się dotknięty wydźwiękiem tekstu zapewne skieruje swoje oczy na opis chcąc z niego zadrwić. Korzystając z okazji skierowanego tu wzroku wyjaśniam, że kwantyfikator taki jest skrótem myślowym. Nie znaczy tyle co "wszyscy Polacy-katolicy", tylko ich większość. O ile oczywiście zgodzimy się, że grupy społeczne różnią się między sobą pewnymi cechami. A chyba się różnią, ponieważ na jakiejś podstawie potrafimy je wyróżnić. "Polacy-katolicy" to tylko egzemplifikacja. Dotyczy to wszystkich kwantyfikatorów znajdujących się w postach. Odczuwam pewien dyskomfort, gdy zwracam się do osób starszych wiekiem, lub naukowym tytułem per "Ty" nie tłumacząc dlaczego tak robię. Tu jest miejsce na wyjaśnienia. Jestem zwolennikiem stosowania netykiety, której jedna z zasad mówi, że zwracanie się w Internecie do kogoś w ten sposób jest w dobrym tonie i w pewien sposób zrównuje, czy też egalitaryzuje rozmowę. Nie jestem jednak doktrynerem, jeżeli ktoś sobie tego nie życzy w każdej chwili mogę zaprzestać tego procederu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka