Się narobiło. Gwiazda numer 1. rządu Teletubisi (odsyłam do swojej wcześniejszej notatki) spada. Miast umacniać swój wizerunek najpierwszego wśród pierwszych spośród Prawych i Sprawiedliwych Zbigniew Ziobro zaczyna trącić Gomułką. Nawet - przychylny zazwyczaj "Dziennik" - przyrównał go w sobotnim wydaniu do Leppera. Tak, sam w to słabo wierzę, ale przeczytałem i podumałem...Od tamtej pory (konferencji wyprzedzającej ciekawy tekst Gazety Wyborczej) sporo się zmieniło. Doszły kolejne wiadomości:
a) Szykanowany jest Prezes Stowarzyszenia Prokuratorów Polskich za odwagę skierowania odezwy przypominającej o zawodowej etyce.
b) Na zbity pysk wywalony został prokurator okręgowy z Opola, który miał odwagę prowadzić intensywnie, skutecznie śledztwa przeciwko Aleksandrze Jakubowskiej, Sztelidze i innym sld-uchom tworzącym "opolski układ". Czerwoni nie mieli odwagi go wyrzucić, PiS wywalił na zbity pysk prokuratora, gdy zaczął się dobierać do układu PiSowskiego!
Po co jednak wylewam tusz? Wcale nie po to, aby powtarzać to co wszyscy już wiedzą. Chcę tylko zwrócić uwagę na nagłe otwarcie się dla mediów IPN-owskiej listy "500". Wczoraj - Rosati, dziś któryś z byłych marszałków sejmu...Jak sądzicie starczy tej listy na pokrycie wszystkich afer PiS-u?
Ps. Zapomniałem, że "rozbiegany" Antek pracuje nad aneksami. Wieść po stołecznej wiosce niesie, że głównym bohaterem pierwszego będzie Marek Siwiec. Podobno nawet ostatnio ze strony towarzyszy spotykają go afronty. Odcinają się od niego...


Komentarze
Pokaż komentarze (5)