4 obserwujących
9 notek
13k odsłon
  207   0

PostCovidowa Świniokalipsa (3)

Po tych słowach zapadła złowróżbna cisza. Oto bowiem dopiero co nowy rząd przywrócił karę śmierci, wprawiając cały postępowy świat w oburzenie, a umiłowanych przywódców wszystkich krajów w głęboki niepokój, rosnący wraz ze wzrostem niepokojów społecznych w ich własnych krajach.

A potem już poleciało.

Skazanym na karę główną dano wybór: ocalą głowy, otrzymując dożywocie, jeśli tylko wyrzekną się wiary. Jakoż ochoczo do aktu apostazji zgłosiła się większość skazanych: na mistrza ceremonii wyznaczono księdza Nergala, namaszczonego na tę funkcję przez redakcję „Tygodnika Powszechnego” wespół z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim, co to wyedukował przecie tak wiela polityków wszystkich opcji – cóż, że bezobjawowo. „Czy wyrzekacie się Boga, w Trójcy Jedynego...” –„Wyrzekamy się” – popłynęło w eter. Później okazało się, że tych, którzy wobec groźby śmierci, wiary się nie wyrzekli – uwolniono.

Europa stanowczo nie mogła takich bezeceństw przepuścić. „W duchu traktatów”, „w obronie praworządności, praw człowieka i demokracji”, ruszyli z bratnią pomocą niemieccy krzyżowcy. Ze wschodu „w obronie wartości” ruszyli na Polskę „bracia Słowianie”. Tyle że Niemcy musieli się szybko i ze wstydem wycofać, bo na zachodzie Europy, Muzułmanom i miłującym pokój uchodźcom, co to przed wojną uciekali, nie chciało się już czekać te ledwo parę dekad na zdobycie przewagi demograficznej i jak na jakiś sygnał rozpoczęło się wyrzynanie „niewiernych”, czyli rdzennych mieszkańców Niemiec, Francji itp – no chyba, że się „nawrócą” na Islam. Jakoż wkrótce ruszyła na Polskę fala uchodźców – najpierw obywateli niemieckich, a potem innych krajów, proszących o azyl. „Uwaga, przekraczacie granice kraju, w którym nie ma praworządności” – przez megafony próbowano odstraszyć uchodźców, ale nic to nie dawało. Dla przykładu zatrzymano więc Timmermansa i jakiegoś gościa, co wyglądał jak mop i mówił, że jest z Belgii. Rozgorzał spór, czy obu panów należy najpierw poobwozić w klatkach po całym kraju, a potem wypuścić, czy też może poobwozić w klatkach po całym kraju, a potem odstawić z powrotem do granicy, ale...

Ale w międzyczasie coś pierdyknęło w Azji. Chińczycy od dawna mieli na pieńku z Rosjanami, bo mieli chrapkę na rozległe, wschodnie tereny, których więź z Moskwą słabła. Uznano więc, że taktycznie będzie wykorzystać zamieszanie, zrzucić parę niewielkich ładunków nuklearnych tu i ówdzie i wziąć co jest do wzięcia. W imię pomocy Polsce oczywiście, żeby nie mogli pomóc nam Rosjanie, których siły były teraz pośpiesznie z Polski wycofywane.

Erdogan w Turcji też nie zamierzał pozostawić biegu wydarzeń samemu sobie. Teoretyczny członek NATO, był w narastającym konflikcie z Grecją, a czas do wzięcia tego, co jest do wzięcia, był po temu najlepszy – każdy zajęty był własnymi problemami. Generalnie w basenie Morza Śródziemnego coś poszło nie tak. I wielu innych punktach globu. I to wtedy, gdy wydawało się że pokój został zawarty. I skrzyżowały się rakiety i spadły do morza i obudziły bestię. Kontakt z USA został zerwany. Znaczna część Europy – w tym niemieckie Prusy – zalana. W odmętach zginęli również ci parlamentarzyści, którzy nie osądzeni – uciekli z kraju. Kto mógł ratował życie, a Polska – o dziwo, pozostała prawie nietknięta, nie licząc części położonej nad Bałtykiem. Uchodźców przybywało, Polacy z sercem udzielali schronienia, dzieląc się tym, co mieli. Niektórzy mówili jednak, że gdy wyły alarmy, a wielka woda była coraz bliżej, ostatni posłowie Parlamentu Europejskiego wciąż debatowali. Nad praworządnością w Polsce...


Paradys nagle został wyrzucony ze snu. Różnica między snem, a zastaną rzeczywistością była tak ogromna, że usiadł na łóżku i rozpłakał się.

-Jadźka, ale miałem piękny sen...

-Cicho bądź, telewizję oglądam.

(głos z telewizora) „...postanowił wprowadzić stan wojenny, na terenie całego kraju”.

Foto: Fragment "Piekła" z tryptyku "Sąd Ostateczny" Hansa Memlinga

Mirosław Poświatowski


Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura