Andrzejowi Smosarskiemu,
Przyjacielowi Istot Ludzkich w każdej potrzebie i miejscu
Mieszkam w Warszawie
Ach! W tej Warszawie
Mieście bezdomnych klakierów...
bo Premier jest dobry
bo Premier jest mądry
bo Premier jest mądry i piękny....
Bo zło zagraża
wciąż bardziej i bardziej
- jak Wielcy powiadają
Ze świątyń i domów wylewa się Czerń
to tam się kryją
to tam się chowają
i wznoszą krzyże - nie Światłe Euro
i wznoszą oczy ku niebu....
Więc mieszkam w Warszawie
Takiej Warszawie
bezdomnych klakierów
wciąż bardziej
wciąż bardziej bezdomnych
Którzy niezłomnie żyją nadzieją
że Dobry Pan Premier
wybaczy im biedę
taką zwyczajną
tak nieświąteczną
i ów grzech
ten grzech najcięższy
że jeszcze istnieją
że jeszcze żyją
31 XII 2010 AD


Komentarze
Pokaż komentarze